Młoda posłanka Platformy Obywatelskiej Kinga Gajewska zdążyła już zasłynąć arogancją w stosunku do dziennikarzy, elementarnym brakiem wiedzy na temat polityki i administracji publicznej oraz swoimi niefortunnymi występami w telewizji. Ostatnie dni parlamentarzystka również nie może zaliczyć do najlepszych.

Czytaj też: W PO to mają poczucie humoru. Kazali Gajewskiej komentować reformę szkolnictwa


W piątkowym wydaniu programu „Tak czy Nie” w telewizji Polsat Paweł Kukiz obnażył intelektualną słabość posłanki Platformy Obywatelskiej udowadniając, że w jej partii nie ma niezależnych posłów.



Tymczasem od kilku dni furorę w sieci robi zdjęcie, jakie pani poseł opublikowała na swoim profilu społecznościowym. Chwali się na nim zegarkiem za prawie 1700 zł. Internauci nie mieli dla niej litości.