Muzeum Narodowe w Krakowie przygotowuje jedną z największych wystaw

  

Muzeum Narodowe w Krakowie (MNK) przygotowuje jedną z największych swoich wystaw - „Dziedzictwo”, poświęconą aktualnej definicji polskiej spuścizny. Wernisaż zaplanowano na 23 czerwca.

Wicedyrektor MNK Andrzej Szczerski wyjaśnił, że zbiory na wystawie należy potraktować jako rodzaj dokumentacji i punkt odniesienia w definiowaniu polskiej tożsamości: - Pokażemy kanon kultury polskiej. Pokażemy dziedzictwo nie jako coś, z czym musimy się mierzyć, ale jako coś, co nas inspiruje i sprawia, że chcemy być kontynuatorami.

Zwrócił uwagę, że wystawa wpisuje się w dyskusję o polskiej tożsamości i ma ułatwić Polakom odpowiedź na pytania: Jak wyglądamy dzisiaj? Co o sobie myślimy w przededniu setnej rocznicy odzyskania niepodległości?

Zdawać się może, że mamy fragmentaryczny, rozproszony obraz samych siebie. Taki obraz jest spowodowany gwałtownymi przemianami, jakie następowały w Polsce w ostatnich 100 latach: dwie wojny światowe, komunizm, transformacja, współczesna dyskusja o Europie

- wymienił Szczerski i wskazał:

Pokażemy, że trwa pewien kanon polskiej kultury. Zamiast fragmentarycznego obrazu samych siebie zobaczymy jakieś fundamenty, do których - dzięki dziełom sztuki - możemy się odwoływać.

Wystawa przygotowywana przez Muzeum Narodowe będzie jedną z największych w historii placówki. Zajmie całkowitą przestrzeń wystaw czasowych w gmachu głównym - pomieszczenia na parterze i na piętrze. Na ekspozycji, która czynna będzie do początku 2018 r., ma się znaleźć ponad 600 różnorodnych obiektów sztuki. Spośród dzieł malarskich zwiedzający zobaczą prace twórców tak znanych jak Jan Matejko, Stanisław Wyspiański, Jacek Malczewski, ale i artystów awangardy międzywojennej (m.in. Władysław Strzemiński), twórców z okresu PRL (m.in. Andrzej Wróblewski) oraz artystów współczesnych (m.in. Marcin Maciejowski).

Nie zabraknie reprezentatywnych fotografii, rycin, rzemiosła artystycznego. Zwiedzający obejrzą też szerzej nieznane mapy wskazujące na obecność Polaków na terenach dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Będą też zbiory przypominające o Polakach podróżnikach, odkrywcach i architektach, przemieszczających się w przeszłości po wszystkich kontynentach. Wszystkie prezentowane eksponaty mają pochodzić ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie.

To, co pokażemy, to będzie tylko wybór reprezentatywnych prac z naszych liczących ponad 800 tys. obiektów zbiorów

- wyjaśnił wicedyrektor i podkreślił, że instytucja w Krakowie jest najstarszym muzeum narodowym w Polsce, powstała w 1879 r.

Ekspozycja nawiązywać ma także do głośnej wystawy Marka Rostworowskiego „Polaków portret własny”, która odbyła się w MNK w 1979 r. i - jak podaje MNK - odegrała znaczącą rolę w procesie demontażu systemu komunistycznego i powstania NSZZ Solidarność.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapraszał dziewczynki do auta

/ dotigabrielf

  

Szczecińscy policjanci wyjaśniają sprawę mężczyzny, który miał nakłaniać dwie dziewczynki do wejścia do swojego samochodu. Dziewczynek nie udało się zwabić do auta, a później poinformowały osoby dorosłe o tym, co się stało.

"W poniedziałek otrzymaliśmy zgłoszenie jakoby miało dojść do zachęcania przez obcego mężczyznę do wejścia do samochodu dziewczynki przy ul. Kablowej" - powiedział sierżant Paweł Pankau ze szczecińskiej policji. Jak dodał, "w tej chwili sprawdzamy, czy doszło do popełnienia przestępstwa i traktujemy to zdarzenie priorytetowo".

Dziewczynka nie skorzystała z tej propozycji i poinformowała szkołę o tym, co się stało - powiedział Pankau.

Podobne sytuacja miała miejsce w poniedziałek przy ul. Bośniackiej. Z informacji policji wynika, że tam także mężczyzna próbował zachęcić do wejścia do auta drugą dziewczynkę. Ta również nie zgodziła się na to i powiadomiła o tym osoby dorosłe.

Zarówno ul. Kablowa na osiedlu Kasztanowym, jak i ul. Bośniacka w Dąbiu leżą niedaleko szkół.

"Wszelkie akcje profilaktyczne, jakie prowadzimy już od wielu lat, mające na celu właśnie uczulić dzieci na tego typu zachowania, jak widać przynoszą efekty. Dziewczynki nie skusiły się na to, żeby wejść do tego samochodu i jeszcze poinformowały o tym osoby dorosłe"

- dodał Pankau.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl