Handel USA z UE – umożliwiający wymianę towarów i usług bez ceł, będzie ważniejszy dla interesów Stanów Zjednoczonych niż porozumienie z Brytyjczykami po Brexicie. Transatlantycka umowa o wolnym handlu i inwestycjach między UE a USA może zostać odbudowana lub zostanie zaproponowana nowa propozycja – pisze brytyjski dziennik "The Times".

UE jest największym partnerem handlowym Ameryki. Eksport z USA do bloku w zeszłym roku był wart 270 miliardów dolarów. Importowano towary o wartości 417 mld dol. W tym samym okresie Stany Zjednoczone wyeksportowały do Wielkiej Brytanii towarów o wartości 55 miliardów dolarów i importowały za 54 miliardy dolarów.

Cecilia Malmström, komisarz UE ds. Handlu, odwiedzi Waszyngton w przyszłym tygodniu w nieformalnych rozmowach z Wilbur Rossem, amerykańskim sekretarzem ds. handlu oraz innymi urzędnikami Trumpa. UE i pani Malmström nie chcą ponownego otwarcia negocjacji TTIP, ale omówią "ekonomiczne i strategiczne przesłanki" do nowej umowy, jeśli strona amerykańska zrobi to samo – podaje "Times".

Wielka Brytania nie będzie mogła uzgodnić nowych transakcji, dopóki nie opuści UE w 2019 roku.

Niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble powiedział w piątek, że jest optymistą, jeśli chodzi o umowę handlową UE-USA. Może zostać osiągnięta wkrótce po jego spotkaniu ze swoim odpowiednikiem w Waszyngtonie.

Szybka umowa między Stanami Zjednoczonymi a Europą może stanowić cios dla premier Wielkiej Brytanii Theresy May, która miała nadzieję pogłębić więzi handlowe z USA, kiedy w styczniu była pierwszym zagranicznym liderem, który spotkał się z Trumpem.