Partie pokazały jak w zeszłym roku wydawały pieniądze. Nowoczesna nie oddała sporej sumy!

  

Państwowa Komisja Wyborcza otrzymała sprawozdania finansowe partii politycznych za 2016 rok. Okazuje się, że sporo swoich budżetów przeznaczyły na bezpieczeństwo, usługi agencji reklamowych i kancelarii prawnych. Co ciekawe, Partia Razem - mimo odrzucenia przez PKW jej sprawozdania finansowego - otrzymuje subwencje z budżetu państwa!

Dziennikarka Polskiej Agencji Prasowej przeanalizowała sprawozdania finansowe partii politycznych za 2016 rok, w tym złożone przez cztery ugrupowania mające swoich przedstawicieli w Sejmie. Ruch Kukiz’15 ze względu na to, że nie jest partią, nie musiał składać sprawozdania.

PKW ma sześć miesięcy od złożenia sprawozdania na wydanie decyzji ws. jego przyjęcia, przyjęcia ze wskazaniem uchybień lub odrzucenia.

"Każda z partii ma podstawowe konto, z którego finansuje bieżącą działalność. Oprócz tego na osobne konto wpływają pieniądze z subwencji, oddzielne jest także konto funduszu wyborczego - tylko z tego źródła może być finansowana działalność komitetu wyborczego. Od 5 do 15 proc. pieniędzy z subwencji musi trafić na tzw. fundusz ekspercki - z niego finansowane są m.in. ekspertyzy prawne, polityczne" - wyjaśnia PAP.


Przychody Prawo i Sprawiedliwość w ubiegłym roku wyniosły 56,4 mln zł; partia wzięła 5 mln kredytu. PiS uzyskało 29,7 mln zł z dotacji podmiotowej, z subwencji - 18 mln zł. Dodatkowo na Fundusz Wyborczy partii wpłynęło 849 tys. zł, z czego wydano 84,5 tys. zł na wybory uzupełniające do Senatu i wybory lokalne. Partia na fundusz ekspercki przelała ponad 61 tys. zł. W wydatkach PiS znaczącą pozycją są usługi firmy zajmującej się m.in. ochroną VIP-ów; w ubiegłym roku na ochronę przeznaczono w sumie ponad 1,4 mln zł.

Przychody Platformy Obywatelskiej w ubiegłym roku wyniosły 44,4 mln zł. Partia otrzymała 26,7 mln zł dotacji podmiotowej, a 16 mln zł subwencji. Dodatkowo na fundusz wyborczy partii wpłynęło 414 tys. zł. Z funduszu eksperckiego PO wypłaciła jednorazowo ponad 175 tys. zł Wielkopolskiemu Stowarzyszeniu Sołtysów, którego prezesem jest Ireneusz Niewiarowski (PO). Z subwencji na usługi jednej z agencji reklamowych w kwietniu i maju ubiegłego roku PO wypłaciła blisko 2 mln zł. W maju i czerwcu 2016 r. firmie zajmującej się m.in. produkcją filmową - 600 tys. zł. Platforma koszty ponosi także na organizację konferencji - w ub. roku przeznaczyła na ten cel ok. 1,2 mln zł.

Przychody Nowoczesnej w ubiegłym roku wyniosły 5,7 mln zł; partia otrzymała 1,1 mln zł dotacji podmiotowej i 1,5 mln zł subwencji. Ministerstwo Finansów przekazało Nowoczesnej w 2016 r. tylko jedną ratę wypłacanej kwartalnie subwencji. Powodem jest odrzucenie przez PKW w ubiegłym roku sprawozdania finansowego komitetu wyborczego Nowoczesnej; decyzję w tej sprawie podtrzymał następnie Sąd Najwyższy. W związku z tym partia straciła 75 proc. przyznanej jej, ponad sześciomilionowej rocznej subwencji, czyli ok. 4,65 mln zł.

Podstawą do odrzucenia sprawozdania było m.in. przelanie blisko 2 mln zł (1 mln 971,5 tys. zł) bezpośrednio z rachunku bieżącego partii na rachunek komitetu wyborczego utworzonego w wyborach parlamentarnych w 2015 r. Partia straciła także część dotacji podmiotowej, którą miała otrzymać w związku ze zdobytymi sejmowymi mandatami. Nieprawidłowo przelana suma podlega przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa; według informacji PAP uzyskanych w KBW, Nowoczesna nie przelała dotąd tej kwoty.

Nowoczesna straciła prawo do subwencji przez trzy lata. PKW z tego samego powodu - niezgodnego z przepisami przelania pieniędzy podczas kampanii wyborczej - odrzuciła bowiem w październiku ub. roku sprawozdanie finansowej Nowoczesnej za 2015 r.

Przychody Polskie Stronnictwo Ludowe w ub. roku wyniosły 9,2 mln zł. Ludowcy otrzymali 2,6 mln zł dotacji podmiotowej i 4,9 mln zł subwencji. Partia jednej z agencji reklamowej wypłaciła w ub. roku w sumie blisko 190 tys. zł.

Reporterka PAP przyjrzała się również finansom Partii Razem, choć nie ma ona przedstawicieli w Sejmie. Co ciekawe, otrzymuje subwencję pomimo odrzucenia sprawozdania finansowego za 2015 r. przez PKW ze względu na niezgodne z przepisami przelanie środków podczas kampanii wyborczej. Partia Razem odwołała się jednak od tej decyzji do Sądu Najwyższego. W grudniu ubiegłego roku SN postanowił odroczyć wydanie decyzji ws. skargi Partii Razem i zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym o zgodność z konstytucją przepisów, na podstawie których PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe Partii Razem. Partia Razem będzie otrzymywała subwencję do ostatecznego rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego ws. jej sprawozdania finansowego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prawnicy Trumpa gotowi na proces

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Do zespołu prawników, którzy będą bronić prezydenta Donalda Trumpa podczas rozpoczynającego się w przyszłym tygodniu procesu o impeachment dołączyli w piątek były specjalny prokurator Ken Starr i były profesor prawa na uniwersytecie Harvarda Alan Dershowitz.

Starr to były niezależny prokurator Departamentu Sprawiedliwości, który prowadził śledztwo w sprawie tzw. afery Whitewater w stanie Arkansas. Śledztwo to doprowadziło w 1998 r. do procesu o impeachment prezydenta Billa Clintona, zakończonego jego uniewinnieniem przez Senat.

Dershowitz to emerytowany profesor prawa na uniwersytecie Harvarda i specjalista od prawa konstytucyjnego. Jego klientami było wiele znanych osobistości jak np. były bokser Mike Tyson, była gwiazda futbolu amerykańskiego O.J.Simpson i finansista Jeffrey Epstein.

Obaj pojawiają się regularnie w programach konserwatywnej sieci telewizyjnej Fox News, preferowanej przez Trumpa.

Biały Dom zwrócił się również o dołączenie do zespołu do byłej prokurator generalnej stanu Floryda Pam Bondi, długoletniej bliskiej współpracowniczce Trumpa.

Według źródeł poinformowanych do zespołu obrońców prezydenta miał nadzieję dołączyć osobisty adwokat Trumpa Rudy Giuliani, który odegrał główną rolę w dochodzeniu dotyczącym tzw. wątku ukraińskiego, ale nie udało mu się to.

Zespołowi prawników przewodniczyć będą doradca Białego Domu Pat Cipollone i osobisty prawnik Trumpa Jay Sekulow.

Trump oskarżony jest o nadużycie władzy dla osobistych korzyści politycznych oraz o utrudnianie dochodzenia w Kongresie mającego na celu wyjaśnienie tej sprawy.

Prezydent miał wstrzymać pomoc wojskową dla Ukrainy aby wywrzeć nacisk na władze tego kraju by zbadały działalność na Ukrainie Huntera Bidena, syna Joe Bidena, czołowego demokratycznego rywala Trumpa w walce o prezydenturę.

Niezależnie od kwestii nadużycia władzy dla osobistych celów, prawo amerykańskie zabrania korzystania z zagranicznej pomocy w krajowych rozgrywkach politycznych.

Tzw. artykuły impeachmentu zostały już przesłane przez kontrolowaną przez Demokratów Izbę Reprezentantów do Senatu, w którym odbędzie się proces i w którym większość mają sprzyjający prezydentowi Republikanie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts