Europejskie myśli samobójcze

  

Chrystus zmartwychwstał! To zawołanie aktualne od ponad dwu tysięcy lat jest doskonale rozpoznawalne nad Wisłą od lat 1050. Z okazji tegorocznych świąt naszła mnie niewesoła refleksja: jak długo jeszcze? W końcu wielu Polaków chciałoby przejęcia przez Polskę tzw. europejskich wartości, które w ostatnich latach absolutnie rugują Boga z przestrzeni społecznej. Spróbujcie na Zachodzie w przeciętnym punkcie z pocztówkami kupić wielkanocną kartkę z wizerunkiem Zmartwychwstałego lub jakimkolwiek innym nawiązującym do chrześcijaństwa. Zapewne jeszcze nie jest to niemożliwe, ale już z tą niemożliwością graniczy. Święto Wiosny, wiosenne wakacje i tym podobne bzdury są dominującym elementem wielkanocnego klimatu za Odrą. Tamtejsi idioci w gatunku Fransa Timmermansa i Jean-Claude’a Junckera nie widzą, że pozbywając się Chrystusa, torują drogę wojującemu islamowi. Natura nie znosi próżni, a większość ludzi chce w jakiś Absolut wierzyć. Nie odpowiada wam polityka chrześcijańskiej miłości bliźniego? To będziecie mieli religię spod znaku maczety i wybuchającej ciężarówki. Szczęśliwej drogi. Ja nie idę.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl