Gwiazdka telewizji TVN, Kinga Rusin podczas wyprawy na Mazury, odkryła... tartak. W związku z tym postanowiła opublikować post, w którym nawołuje do zaprzestania wycinki drzew. Swój apel połączyła ze zdjęciami, które miały udowodnić skalę zniszczenia lasów. Miało być poważnie, a skończyło się śmiesznie.

„Świąteczne widoki w drodze na Mazury. Im bliżej celu tym gorzej. Jest jak na cmentarzu drzew. Średnica tych na zdjęciu, świeżo wyciętych drzew grubo przekracza metr. Jak myślicie, to kornik? #lexszyszko” – napisała Kinga Rusin.

Zachęciła jednocześnie internautów do podpisywania petycji przeciwko zniesieniu ustawy o swobodnym wyrębie na prywatnej posesji.



Reakcje były bezlitosne. Pod postem gwiazdki natychmiast pojawiła się fala krytyki...

– Brejking nius! Wygląda na to że pani celebrytka odkryła tartak!!!!! #StopMeblom – skomentowała Żelazna Logika.



– Pani Kinga pierwszy raz w życiu tartak zobaczyła. Drewno nie jest produktem Ikea, tylko lasu. W Polsce jest dodatni przyrost drewna. Więcej drzew się sadzi niż wycina – podkreślił Robert.



– Brawo, odkryła pani tartak, niesamowite znalezisko. Widać, że tęsknota, za inteligencją w pani oczach nie jest przypadkowa – napisał kolejny internauta.