„Wszędzie tam, gdzie jest tłok - w centrach handlowych, na bazarach i w środkach komunikacji publicznej – zachowajmy szczególną ostrożność. W miejscach tych notuje się najwięcej kradzieży. Kieszonkowcy najczęściej wykorzystują tłok i nasze rozkojarzenie“ - radzi przed Świętami polska policja.

Nie przechowujmy dokumentów i pieniędzy w tylnych kieszeniach spodni, w zewnętrznych kieszeniach płaszcza, czy kurtki. Zwróćmy uwagę na podręczne torby, nie pozostawiajmy ich bez opieki. Policjanci apelują, aby Panie trzymały torebki z dokumentami pod pachą, co uniemożliwi jej wyrwanie lub odcięcie paska torebki. Pamiętajmy, że wybierając gotówkę z bankomatu powinniśmy zasłonić drugą ręką wpisywany przez nas PIN. Dodatkowo wybierajmy takie bankomaty, które są dobrze oświetlone i nie stoją na uboczu. Jeśli zdecydujemy się pobrać większą gotówkę warto, by ktoś zaufany nam towarzyszył. Nie trzymajmy tych pieniędzy w jednym miejscu. Rozdzielmy je. Nawet jeżeli padniemy łupem kieszonkowca, to nie stracimy całej kwoty.

W okresie przedświątecznym na ulicach polskich miast pojawi się więcej policjantów. W szczególności będą oni kontrolować dworce, przystanki, a także okolice centrów handlowych. Oprócz tych umundurowanych nad bezpieczeństwem Polaków czuwać będą również nieumundurowani funkcjonariusze.

Jeśli wybieramy się do rodziny na święta pamiętajmy, by odpowiednio zabezpieczyć swoje mieszkanie. Kiedy my świętujemy, może dojść do kradzieży. Dlatego też na osiedlach w całej Polsce pojawi się więcej patroli policyjnych, które będą sprawdzać czy mieszkania pod naszą nieobecność nie padają łupem złodziei. Pamiętajmy, aby zabezpieczyć kurki z gazem, wodą, dokładnie zamknąć drzwi i okna. Wychodząc z domu, nie zostawiajmy śladów wskazujących na nieobecność domowników, np. korespondencji w skrzynce pocztowej, okien zasłoniętych w ciągu dnia. Jeżeli istnieje taka możliwość, poprośmy sąsiadów, aby zerkali na nasze mieszkania i reagowali, kiedy zauważą coś niepokojącego.

Rodzice powinni także nauczyć dzieci, że „Lany Poniedziałek” to tradycja polewania wodą, w której należy zachować umiar i kulturę. Zlewanie wodą przypadkowych przechodniów może narazić na straty materialne – gdy zostanie zniszczona np. droga odzież. Polewanie nie powinno odbywać się na ulicach, gdyż bardzo często dzieci w ferworze zabawy wybiegają na jezdnię łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego, a mokra nawierzchnia może okazać się przykrą w skutkach niespodzianką dla nadjeżdżających samochodów.

Policjanci przestrzegają amatorów zbiorowego i natarczywego oblewania o konsekwencjach prawnych za wszelkie chuligańskie incydenty.