Kilkuset żołnierzy z Białorusi i Rosji bierze udział w manewrach taktycznych wojsk powietrznodesantowych na poligonie pod Brześciem, w pobliżu granicy z Polską. Ćwiczenia potrwają do czwartku.

Scenariusz manewrów, w których uczestniczy około pięciuset żołnierzy wyposażonych w ponad pięćdziesiąt sztuk sprzętu wojskowego, przewiduje m.in. desant ze śmigłowców Mi-8, a także poszukiwanie i likwidację nielegalnych grup zbrojnych na terenie zamieszkanym. Informację taką przekazała białoruska państwowa agencja prasowa BiełTA.

W poniedziałek na poligonie Briestskij odbyła się oficjalna ceremonia otwarcia manewrów. Ze strony białoruskiej biorą w niej udział żołnierze 38. Brygady Desantowo-Szturmowej, zaś Rosję reprezentują spadochroniarze z 106. Tulskiej Dywizji Powietrznodesantowej.

Jak informuje portal „Biełorusskije Nowosti”, są to już trzecie w tym roku wspólne manewry białoruskich Sił Operacji Specjalnych i rosyjskich wojsk powietrznodesantowych. Ćwiczenia są planowe.