Szkaradny apartamentowiec na zamojskim Starym Mieście? Powiadamiamy UNESCO

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Na Starym Mieście w Zamościu, wpisanym na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, może stanąć szkaradny "nowoczesny" apartamentowiec o trzech kondygnacjach. Portal Niezalezna.pl postanowił powiadomić o skandalu UNESCO, by zablokować inwestycję, która może na zawsze oszpecić jedną z najpiękniejszych starówek w Europie.

"Zamość to unikalny przykład miasta renesansowego w Europie Środkowej, konsekwentnie zaprojektowanego i zbudowanego w zgodzie z włoskimi teoriami "miasta idealnego" [...] To stylistycznie jednorodny układ urbanistyczny o wysokich wartościach architektonicznych i krajobrazowych" - tak Stare Miasto w Zamościu opisuje UNESCO. Historyczne centrum miasta jest jednym z czterech w Polsce - obok Krakowa, Torunia i Warszawy - wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa. I nic dziwnego - o urodzie i harmonijnej architekturze miasta nie trzeba nikogo przekonywać:


fot. DzidekLasek (pixabay)

Czy teraz to się zmieni? "Gazeta Wyborcza" z entuzjazmem informuje, że na Starym Mieście w Zamościu zrealizowany zostanie "niesamowity projekt nowoczesnej kamienicy". Jak wygląda owo "niesamowite" dzieło? Koszmarnie:


fot. mateusz-tanski.com

Projekt nie uzyskał akceptacji Narodowego Instytutu Dziedzictwa (NID), współpracującego z UNESCO - architekt Mateusz Tański musi wprowadzić pewne zmiany, jego zdaniem jednak "niezbyt znaczące".

Niezależnie od decyzji NID portal Niezalezna.pl postanowił interweniować w centrali UNESCO w Paryżu. Wysłaliśmy już w tej sprawie pismo. Będziemy zabiegać o to, by zmianom przyjrzeli się zagraniczni eksperci. Skandalem będziemy chcieli zainteresować także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Inaczej jedyny tak harmonijny renesansowy układ miejski w tej części Europy zostanie bezpowrotnie zniszczony przez deweloperów. 

==============================================================================

SPROSTOWANIE NARODOWEGO INSTYTUTU DZIEDZICTWA:

W związku z nieprawdziwymi informacjami zamieszczonymi na portalu niezalezna.pl z dn. 12 kwietnia 2017 r. w artykule „Szkaradny apartamentowiec na zamojskim Starym Mieście? Powiadamiamy UNESCO” wyjaśniamy, co następuje:
 
Narodowy Instytut Dziedzictwa nie wydał akceptacji dla projektu apartamentowca, o którym mowa w artykule. Działania NID w tej sprawie dotyczyły przygotowania opinii do Lubelskiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków – Delegatury w Zamościu opinii w sprawie projektu pn. „Projekt koncepcyjny budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. L. Zamenhofa na terenie Starego Miasta w Zamościu” położonego na obszarze miejsca światowego dziedzictwa UNESCO.
 
W tej opinii NID wyraźnie zaznaczył, że:
1.           Budynek nie powinien nawiązywać masywną i zwartą bryłą oraz kolorystyką do zabudowy fortyfikacji, lecz do sąsiadującej zabudowy mieszkalnej
2.           Ukształtowanie bryły budynku nie może zaburzać czytelności podziału na 2 kondygnacje pełne i wyraźnie odcięte okapem dachu i gzymsem poddasze użytkowe.
3.           Kolorystyka i materiały wykończeniowe powinny uwzględniać rozpoznanie historycznych uwarunkowań oraz zasad przyjętych dla kolorystyki obiektów sąsiedzkich.
 
Opinia NID do Lubelskiego WUOZ została przygotowana m.in. na podstawie kopii dokumentacji (tylko część graficzna, bez opisu) „Projekt koncepcyjny budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. Zamenhofa na terenie Starego Miasta w Zamościu” autorstwa Mateusza Tańskiego & Associates dla Bartecki Development Sp. z o.o. sp. K., styczeń 2017.
 
W związku z tym NID poinformował Lubelski WUOZ, że zaopiniowanie projektu będzie możliwe po przekazaniu pełnej dokumentacji (tj. opisy, plany, rysunki) uwzględniającej rozwiązania wynikające z wielowariantowej koncepcji architektonicznej opracowanej na podstawie wytycznych konserwatorskich i wyników odpowiednich badań archeologicznych, analizy krajobrazowej oraz opracowań dotyczących zieleni.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z chuliganów zrobił rugbystów. Podbili Europę! Posłuchajcie legendarnego Zbyszka Rybaka (FILM)

/ Fot. Kamil Tokarski/RC Arka Gdynia

  

- Historia Zbyszka Rybaka to najbardziej niesamowita opowieść o III RP. Niby-państwo we wczesnych latach 90. olało swoją trudną młodzież. Skazało ją na patologię, używało do szemranych interesów. I oto najgroźniejszy z ówczesnych kibiców-chuliganów zaczyna rozumieć, że coś jest nie tak. Najpierw wyznacza zasady honorowe tego świata, potem tworzy z nich drużynę rugby. I oto charakterni ludzie skazani na upadek, podnoszą się i wygrywają – tak o historii Zbyszka Rybaka opowiada Piotr Lisiewicz, który legendarnego chuligana i rugbystę zaprosił do „Wywiadu z chuliganem”. Całą rozmowę obejrzą Państwo poniżej (FILM)

- Myślę, że mamy w społeczeństwie ogólny kryzys męskości. Rugbyści są tego zaprzeczeniem. To faceci twardzi tak na boisku, jak i w życiu

– tak o chłopakach grających w drużynie Arki Gdynia mówił niedawno ich kapelan, ksiądz Tyberiusz Kroplewski.

Zbyszek Rybak w „Wywiadzie z chuliganem” bez autocenzury opowiada o największych chuligańskich bitwach lat 90. Wspomina m. in. wyjazd do Paryża na mecz Francja-Polska z 1995 roku:

- Akcja „Bagietka” to był mój pomysł. Kupiliśmy długie bagietki francuskie, a mieliśmy ze sobą pręty zbrojeniowe, które powkładaliśmy w te bagietki. Chrupaliśmy sobie te bagietki, kiedy nawinęło się kilkudziesięciu nieszczęśników z Paris Saint Germain, którzy postanowili nas zaatakować. No to poczęstowaliśmy ich tymi bagietkami. Po pierwszym uderzeniu bułka odpadała i na głowie lądował pręt.

Jak życie chłopaków z Gdyni zmieniło rugby?

- Sport nauczył mnie wiele pokory. Rugby jest tak ciężką dyscypliną, więc jak ciężką trenujesz, to nie masz potem pomysłów, żeby robić coś głupiego. Można powiedzieć, że rugby mnie wyedukowało

– mówi Zbigniew Rybak. A potem „zaraza” rozpoczęta od legendy Rybaka rozlała się po Polsce i  wielu drużynach rugby zmieniła życie setek młodych ludzi, którzy od dzieciństwa wychowywali się w trudnych rodzinach.

Jak podkreśla Lisiewicz, ta niesamowita historia pokazuje, czym III RP różniła się od Polski przedwojennej:

- Szkoły pełne zdziczałych chłopaków, którzy jako dumni weterani wojny polsko-bolszewickiej kładli pistolet na ławce w gimnazjum – taką rzeczywistość 1920 r. opisał przecież Ryszard Kiersnowski w książce „Młodość sercem pisana”. W internacie tłukli po ścianach butelki, a gdy wychowawczyni prosiła, by nie robili tego po północy, odpowiadali „Kto bił bolszewika, teraz może tłuc butelki”.

Jak zareagowało przedwojenne państwo?

– Ono miało elity, mądre i patriotyczne. I walka o to, żeby ocalić tę młodzież była jej troską. II RP zawadiakom odpuszczała w gimnazjum, a potem brała ich do szkół oficerskich, co było marzeniem i dumą każdego z nich. Odwagi nie musiała ich uczyć, ale wpajała im honor, dyscyplinę, szacunek dla kobiet. W efekcie Polska z tych dzikich chłopców zrobiła najlepszych kawalerzystów na świecie

– stwierdza Lisiewicz.

A III RP? – Miała trudną młodzież gdzieś. Mam wrażenie, że scenariusz, by setki tysięcy chłopaków żyły w patologii, był jej władcom na rękę. Dlatego legenda Zbyszka Rybaka jest piękną historią. W  III RP mamy cholernie mało pięknych legend. I trzeba koniecznie poznać tę – mówi Lisiewicz.

Całą rozmowę Piotra Lisiewicza ze Zbyszkiem Rybakiem obejrzą Państwo poniżej:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl