Minister ostro: "Nie chcę mieć nic wspólnego z taką osobą"

  

- To jest bardzo trudna decyzja - powiedział wicepremier Piotr Gliński pytany o finansowanie Festiwalu Malta, w którym w tym roku jednym z kuratorów jest reżyser spektaklu "Klątwa" Oliver Frljić. Dodał, że nie chce mieć nic wspólnego z tym reżyserem.

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński był pytany w porannej, wtorkowej, audycji RMF FM, o finansowanie Malta Festival Poznań. W tym roku kuratorem jednej z części festiwalu ma być Oliver Frljić, chorwacki reżyser kontrowersyjnego spektaklu "Klątwa".

"Uważam, że taki jest obowiązek polskiego ministra kultury, żeby nie współpracować z człowiekiem, który w Polsce był trzykrotnie i trzykrotnie jego działania miały charakter ideologiczno-polityczny i skandaliczny" - odparł.


Dodał, że Frljić "jest znany tylko z tego, że próbuje udawać artystę".

"W Polsce robił trzy realizacje i wszystkie trzy skończyły się skandalem. Przyjeżdża tutaj, obraża miliony ludzi" - mówił Gliński.


"Nie chcę mieć nic wspólnego z taką osobą" - podkreślił wicepremier.

Decyzja dot. cofnięcia finansowania tegorocznej edycji jest - jak powiedział Gliński - "bardzo trudna". Jak wyjaśnił "jest to skomplikowane ze względów formalnych, bo Festiwal Malta uzyskał finansowanie na trzy lata". Dodał, że ministerstwo zaproponowało, by o przypadającą na rok bieżący ratę dofinansowania powiększyć dotację przyszłoroczną.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Turcja oskarża Kurdów. Chodzi o rozejm w Syrii

zdjęcie ilustracyjne / ErikaWittlieb; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Turcja oskarżyła siły kurdyjskie o naruszenie ogłoszonego w czwartek rozejmu na północy Syrii na mocy którego Ankara zgodziła się zawiesić na 5 dni ofensywę i ją zakończyć, jeśli Kurdowie wycofają się z tego, graniczącego z Turcją, obszaru.

„Siły tureckie przestrzegają całkowicie porozumienia wynegocjowanego w czwartek z USA. Jednak pomimo tego terroryści (tak Turcja określa siły kurdyjskie-przyp. red.) przeprowadzili łącznie 14 ataków w ciągu ostatnich 36 godzin”.
- zadeklarowało w komunikacie ministerstwo obrony Turcji.

Ministerstwo sprecyzowało, że 12 ataków przy użyciu broni ciężkiej, w tym rakiet, miało miejsce w przygranicznym syryjskiim mieście Ras al-Ajn, jeden w Tall Abjad i jeden z w regionie Tal Tamr.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że turecka ofensywa na północnym wschodzie Syrii zostanie wznowiona we wtorek wieczorem, jeśli do tego czasu siły Kurdów syryjskich nie wycofają się z regionu, gdzie Turcy chcą utworzyć „strefę bezpieczeństwa”. W planowanej „strefie bezpieczeństwa” na północnym wschodzie Syrii Turcja zamierza utworzyć 12 posterunków obserwacyjnych.

Erdogan uważa, że w „strefie bezpieczeństwa” będzie można osiedlić 2 miliony syryjskich uchodźców, jeśli do jej obszaru włączone zostaną miasta Dajr az-Zaur i Ar-Rakka. W Turcji przebywa obecnie ok. 3,6 mln Syryjczyków, którzy uciekli tam przed konfliktem zbrojnym we własnym kraju.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl