Prezydent Jacek Jaśkowiak na złość kibicom Lecha odmówił przewozu kibiców drużyn przyjezdnych z dworca miejskimi autobusami. W tym samym czasie zapłacił koncernowi Agora 36,9 tys. zł za reklamowanie czytania konstytucji, na które prawie nikt nie przyszedł. – Proponuję, by przyjeżdżającym kibicom Legii rozdać konstytucję do czytania w autokarach i wtedy pan Jaśkowiak na pewno znajdzie pieniądze na ich przewóz – powiedział w Radiu Merkury Radosław Majchrzak, prezes Stowarzyszenia Kibiców Lecha Poznań.

Niedzielny mecz Lecha Poznań z Legią Warszawa to hit sezonu. Wybiera się na niego 40 tys. kibiców, w tym 2040 biletów sprzedano kibicom z Warszawy.

W poprzednich sezonach piłkarskich kibice drużyn przyjeżdżających do Poznania wysiadali na stacji w podpoznańskim Palędziu, skąd autobusami zawożeni byli na stadion. Rozwiązanie to za najlepsze z punktu widzenia bezpieczeństwa uznawała policja, także za poprzednich rządów PO-PSL. Tymczasem niedawno prezydent Jacek Jaśkowiak z PO uznał, że miastu szkoda na to pieniędzy.

Jak się okazało, na inne cele, niemające nic wspólnego z interesem mieszkańców, prezydent Jaśkowiak pieniądze znalazł i to w kwotach oszałamiających. Wydatki te okazały się na tyle absurdalne, że spotkały się z krytyką nawet ze strony partyjnych kolegów Jaśkowiaka.

36900 PLN, tyle Poznań płaci Agorze za akcję "Konstytucja ma głos". Sorry, ale chyba ktoś przesadził! – napisał na Twitterze radny PO Tomasz Lipiński.

Czytanie konstytucji mimo wydanej przez miasto sumy skończyło się totalną porażką - nie zainteresowało nawet zdecydowanej większości partyjnych działaczy PO. Na dziedzińcu Urzędu Miasta pojawiło się około 50 osób.

Zdaniem prezesa Stowarzyszenia Kibiców Lecha Poznań Radosława Majchrzaka proponowane przez niego rozwiązanie może dać prezydentowi tak pożądany sukces frekwencyjny.

- Trzeba dać kibicom Legii do autokarów konstytucję, by czytali ją w drodze na stadion. Wtedy na pewno znajdą się na ich przewóz pieniądze. Skoro prezydent wydał prawie 37 tys. na akcję, która nikogo nie interesuje i przyszło na nią 50 osób, to nie powinien oszczędzać na akcji, która ułatwi życie tysiącom mieszkańców

– mówi.

O konflikcie kibiców Lecha Poznań z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem Radosław Majchrzak opowiadał także w programie „Wywiad z chuliganem”, który można obejrzeć tutaj: