Nie tędy droga

  

W przestrzeni publicznej, w tym wśród prawicowych publicystów, pojawia się coraz więcej zachęt do tego, żeby kosztem programu Prawa i Sprawiedliwości, tego, co ta partia obiecała ludziom przed wyborami, zabiegać o utrzymanie poparcia społecznego. Byłby to największy możliwy błąd.

Po pierwsze dlatego, że Prawo i Sprawiedliwość tym miało się różnić od Platformy Obywatelskiej, że dotrzymuje swoich obietnic i walczy o coś innego niż tylko stołki. Nie interesuje mnie popieranie partii, której jedynym celem będzie przedłużenie władzy. Wolę, żeby Prawo i Sprawiedliwość nie wygrało następnych wyborów, a zrealizowało to, co obiecało ludziom, niż patrzeć, jak koledzy cieszą się z lukratywnych stanowisk, zostawiając rozczarowanych wyborców samym sobie. Po wtóre dlatego, że taka taktyka jest absolutnie nieskuteczna, bo elektorat PiS-u jest w stanie bardzo wiele poświęcić, gdy widzi ludzi ideowych, natomiast widząc walkę o stołki, cwaniactwo, karierowiczostwo, szybko się od tej partii odwróci. To sprawa Smoleńska, walka o prawdę, walka o niepodległość Polski, walka o suwerenność, walka o realną demokrację spowodowała, że partia ta wygrała wybory, a nie cwaniaczenie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts