Między innymi słowa Ewy Kopacz, Grzegorza Schetyny, Bronisława Komorowskiego i Jacka Rostowskiego przypomniano w najnowszym spocie Prawa i Sprawiedliwości. Wypowiedzi, w których straszyli Polaków rządami PiS, skonfrontowano z rzeczywistością. I wyszło, jak bardzo politycy Platformy Obywatelskiej mijali się w swoich wizjach z prawdą…

Trwający ponad dwie minuty spot Prawa i Sprawiedliwości rozpoczyna się od przypomnienia wypowiedzi polityków PO.

„PiS jest zakładnikiem nierealnych obietnic wyborczych”, „Na te obietnice pieniędzy nie ma”, „To jest właśnie scenariusz grecki”, „Nie będzie tych pieniędzy w roku 2017, w 2018…”, „To jest najgłupszy sposób wydania pieniędzy publicznych”, „Tych pieniędzy nie ma i nie będzie” – m.in. tak straszyli Polaków politycy PO z Ewą Kopacz, Bronisławem Komorowskim i Grzegorzem Schetyną na czele. Żadne z tych zapowiedzi nie sprawdziły się. 

W dalszej części spotu czarne wizje polityków Platformy Obywatelskiej skonfrontowano z działaniami rządu. Przypomniano programy „Dobra szkoła”, „Rodzina 500 plus” oraz „Mieszkanie plus”, podkreślono, że bezrobocie jest najniższe od 26 lat, że wzrosła płaca minimalna i trwa odbudowa polskiego przemysłu. Spot kończy się słowami: „Dotrzymujemy słowa, służymy Polakom”.