Grzegorz Schetyna zapowiada złożenie dziś przez Platformę Obywatelską wniosku o wotum nieufności wobec rządu. Tę okazję szef PO wykorzystuje także do walki o pozycję swojej formacji na scenie politycznej i wskazuje Ryszardowi Petru jego miejsce w szeregu.

Ostatnie wypowiedzi liderów PO i Nowoczesnej jasno wskazują że eskalacja konfliktu w szeregach opozycji parlamentarnej wisi na włosku.

Grzegorz Schetyna zapowiada na dziś złożenie przez Platformę wniosku o wotum nieufności wobec rządu. Jego zdaniem ma to być test dla sejmowej opozycji.

- On dzisiaj będzie złożony [wniosek o wotum nieufności wobec rządu], bo przechodzi przez konsultacje parlamentarne, rozmowy z klubami przewodniczącego Neumanna. To kwestia uzasadnienia. Wczoraj one się zakończyły, dzisiaj będzie złożony i debata – są dwie możliwości – to pewnie będzie 5-7 kwietnia, na pierwszym kwietniowym posiedzeniu Sejmu – mówił na antenie radiowej „Trójki” Grzegorz Schetyna.

Jednocześnie podkreśla on, że „lider opozycji” może być tylko jeden.

- Proszę zobaczyć, jak było kiedyś budowane SLD, a później AWS. Był budowany przez kiedyś przez SdRP, wcześniej SLD, lewica organizowana, a NSZZ Solidarność budował AWS. Musi być jakaś partia, która jest najbardziej doświadczona, ma największe możliwości. Tak było w jednym i drugim przypadku i to się udało. Nie chcę dominować opozycji części sceny politycznej. Pracuję na rzecz PO i siłą rzeczy widać tego skutek, bo to praca wieluset ludzi. [...] Liderem opozycji jest Platforma Obywatelska, bo ma najwięcej posłów i dzisiaj też najlepsze sondaże po stronie opozycyjnej – mówił Grzegorz Schetyna.