Protest ambasady RP przeciwko „polskim obozom zagłady”

  

W związku z użyciem przez niemiecką telewizję SWR 20 marca sformułowania "polskie obozy zagłady Majdanek i Sobibór" ambasada RP w Berlinie i konsulat generalny w Monachium wystosowały do szefa redakcji programów informacyjnych SWR list protestacyjny.

Tekst materiału z tym sformułowaniem, nazywanym przez polskie MSZ wadliwym kodem pamięci, znalazł się również na stronie internetowej SWR.

W liście ambasady i konsulatu wezwano do stosowania prawidłowej terminologii w odniesieniu do niemieckich nazistowskich obozów zagłady na terytorium okupowanej Polski. Materiał SWR był poświęcony 75. rocznicy deportacji Żydów z Moguncji.

Jak informuje w czwartek MSZ, szef serwisów informacyjnych Arthur Landwehr wyraził ubolewanie z powodu zastosowania przez autora materiału błędnej terminologii, wyjaśniając, że „autor zastosował skrót myślowy, który wywrócił fakty do góry nogami”. Jednocześnie zapowiedział emisję przeprosin na antenie oraz zamieszczenie korekty do tekstu na stronie internetowej SWR.

W odpowiedzi ambasada RP zaproponowała zorganizowanie specjalnego szkolenia dla dziennikarzy stacji oraz przekazanie redakcji broszur nt. fałszywych kodów pamięci.

Redakcja SWR zamieściła na stronie przeprosiny następującej treści: „W poprzedniej wersji artykułu użyliśmy niestety sformułowania „polskie obozy zagłady”. Za ten błąd składamy oficjalne przeprosiny. Sformułowanie zostało użyte przez pomyłkę, aby wskazać na położenie geograficzne obozów zagłady. Oczywiście jesteśmy świadomi, że obozy Majdanek i Sobibór były obozami niemieckiego nazistowskiego reżimu. Jednoznacznie przepraszamy za ten błąd”.

SWR (Suedwestrundfunk) to niemiecki regionalny publiczny nadawca radiowo-telewizyjny, nadający w krajach związkowych Nadrenia-Palatynat i Badenia-Wirtembergia. Należy do związku publicznych nadawców regionalnych ARD.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl