Dwulatek wypadł z 5. piętra. Ma się dobrze

  

Stłuczone płuco – to jedyny uraz, jakiego doznał niespełna dwuletni chłopczyk, który wypadł z balkonu bloku na piątym piętrze w Sosnowcu. Dziecko już za kila dni powinno wrócić do domu.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka sosnowieckiej policji st. asp. Sonia Kepper, do wypadku doszło we wtorek późnym popołudniem na osiedlu Środula. Dwulatek i jego czteroletnia siostra byli pod opieką 71-letniego pradziadka.

Kiedy na krótką chwilę spuścił z oczu dzieci, wychodząc do sąsiedniego pomieszczenia, dziewczynka podłożyła pod drzwi drobne sprzęty domowe, które pozwoliły jej dosięgnąć do klamki drzwi balkonowych. Kiedy je otworzyła, na balkon wszedł chłopczyk, który zmieścił się między szczeblami balustrady i spadł na ziemi – relacjonowała policjantka.

Dziecko przewieziono do szpitala; okazało się, że wypadek zakończył się bardzo szczęśliwie.

Po przebadaniu okazało się, że pomimo upadku na ziemię z tak dużej wysokości ma tylko stłuczone płuco, nie ma innych obrażeń. Lekarze określają stan chłopczyka jako stabilny. Zapowiadają, że będzie hospitalizowany przez kilka dni

– dodała Kepper.

Jak mówi policja, wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek. O tym, czy pradziadek będzie jednak odpowiadać za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo, zdecyduje ostatecznie prokuratura. 71-latek był trzeźwy.
 

To zupełnie normalna rodzina, a pradziadek jest całkowicie sprawną osobą


– mówią policjanci.

Policjanci apelują do opiekunów, by starali się zapobiegać podobnym sytuacjom.
 

Jak widzimy, do podobnego wypadku może dojść podczas zaledwie chwili nieuwagi

– podsumowała Kepper.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamordowano dziennikarkę która pisała o korupcji. Podejrzany "zleceniodawca" w rękach policji

Zdjęcie ilustracyjne / By Futurhit12 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72185341

  

Zatrzymano mężczyznę podejrzanego o to, że pośredniczył w zleceniu zabójstwa znanej maltańskiej dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii - poinformowało dzisiaj źródło w policji. Reuters pisze o potencjalnie dużym kroku w dochodzeniu.

Uważa się, że pośrednik połączył osobę podejrzaną o zlecenie zabójstwa Galizii z mężczyznami oskarżonymi o tę zbrodnię, a także osobami, które pomogły zdobyć urządzenie wybuchowe użyte w operacji.

Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu maltańskiej stolicy Valetty w październiku 2017 roku.

Gazeta "Times of Malta" poinformowała we wtorek, że rząd rozważa ułaskawienie, jeśli podejrzany pośrednik doprowadzi śledczych do organizatora całej operacji.

Policyjne źródło, mające bezpośrednią wiedzę na temat sprawy, przekazało, że do zatrzymania pośrednika doszło w czwartek w ramach oddzielnego śledztwa.

"Times of Malta" przekazał, że eksperci z Europolu, europejskiej organizacji policyjnej, byli gotowi przejąć urządzenia wybuchowe będące w posiadaniu podejrzanego pośrednika po otrzymaniu zezwolenia od sędziego.

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami. Reuters wskazuje, że zabójstwo Galizii zszokowało europejską opinię publiczną i podało w wątpliwość rządy prawa na Malcie.

Trzech mężczyzn podejrzanych o dokonanie zabójstwa zatrzymano w grudniu 2017 r. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić ją zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

Rząd i policja nie skomentowali sprawy zatrzymania pośrednika, ale - jak wskazuje Reuters - premier Malty Joseph Muscat powiedział w niedzielę, że chce ujawnić całą prawdę o morderstwie Galizii, nawet jeśli oznaczałoby to, że rząd będzie musiał podjąć "trudne decyzje".

53-letnia autorka popularnego bloga ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl