Sędzia Waldemar Żurek zażądał od córek zwrotu pieniędzy z alimentów, jakie im zapłacił. Od młodszej uzyskał niemal 6000 zł. Starszą z nich miał straszyć pozwem w sądzie, jeśli by nie zwróciła 20 tys. zł. Żurek jest sędzią Sądu Okręgowego w Krakowie oraz twarzą KRS. Pełni bowiem funkcję rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa. – Żądam dymisji sędziego Żurka. Niech KRS zachowa się przyzwoicie – stwierdził dziś wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki.

Kulisy sprawy ujawniła była żona sędziego – Barbara W., która w lutym złożyła na niego skargę do KRS. Kobieta uważa, że zachowanie byłego męża nie ma nic wspólnego z sędziowską etyką, na którą Żurek chętnie się powołuje.
 
Sędzia w 2009 roku rozwodził się z żoną. Podał, że jego zarobki to 8000 zł, a sąd – jak podaje „Super Express” – „obszedł się z nim łaskawie”, ponieważ przyznał po 500 zł alimentów na każdą z dwóch córek. Cztery lata później Barbara W. wniosła o podwyższenie alimentów. Po dwóch latach batalię w sądzie wygrała – Żurek miał łożyć 1400 zł na młodszą córkę, 1900 zł - na starszą.
 
Sędzia odwołał się od wyroku, a sąd przyznał mu rację. Podczas tej sprawy rzecznik KRS ponownie się ożenił i urodziło mu się trzecie dziecko. Wobec powyższego sąd drugiej instancji uznał, że na córki z pierwszego małżeństwa Żurek nie może płacić więcej jak 500 zł miesięcznie.
 
Co zrobił rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa? Wystąpił o zwrot nadpłaconych alimentów. W. oddała mu niemal 6 tys. zł, które otrzymała na młodszą z córek.
 

Do starszej, już pełnoletniej, ojciec wysłał wezwanie do zwrotu ponad 20 tys. zł. Zagroził, że pozwie ją do sądu, jeśli nie odda pieniędzy


– podaje „Super Express”.
 
Sędzia bronił się mówiąc, że była to taktyka procesowa.
 

Tamta sytuacja została wyjaśniona. Starsza córka nie zwracała mi tych pieniędzy


– powiedział w rozmowie z tabloidem sędzia Żurek.
 
Innego zdania jest Barbara W.
 

Moje skargi na postępowanie byłego męża kierowane do prezesa sądu okręgowego, KRS i Sądu Najwyższego były kwitowane jednym zdaniem, że nie ma podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Powyższe okoliczności pozwalają przypuszczać, że jest on traktowany przez sądy w sposób szczególny


– powiedziała była żona sędziego.

Do sprawy odniósł się Patryk Jaki, będąc gościem Bogdana Rymanowskiego w „Jeden na jeden” TVN24.
 

Twarzą KRS jest sędzia Żurek i wszyscy dzisiaj usłyszeliśmy, że to kolejny lider opozycji, który ma problemy z alimentami. Żądam dymisji sędziego Żurka. Niech KRS zachowa się przyzwoicie. KRS to miejsce, które decyduje również o karierze sędziów rodzinnych. Wyobraźcie sobie państwo, że osoba, która ma problemy z alimentami, będzie decydowała o przyszłości innych Polaków


– powiedział Patryk Jaki.
 
Dodał, że dla niego „osoby, które nie płacą alimentów na własne dzieci, są obrzydliwe”.