Głogów otwiera „okno życia"

  

„Okno życia" zostanie w piątek otwarte w Głogowie (woj. dolnośląskie) - poinformował w poniedziałek notariusz Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze ks. Andrzej Sapieha. W diecezji działają trzy takie miejsca: w Gorzowie Wlkp., Zielonej Górze i Żarach. Dotychczas zostawiono w nich 6 dzieci.

Nowe "okno życia" powstało z inicjatywy Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej i będzie funkcjonować przy głogowskim szpitalu im. Jana Pawła II. W uroczystości związanej z jego uruchomieniem weźmie udział biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński. Ks. Sapieha przekazał, że wydarzenie to zbiegnie się z piątkowymi obchodami Narodowego Dnia Życia oraz z przypadającą w sobotę uroczystością Zwiastowania Pańskiego obchodzoną w Kościele katolickim w Polsce jako Dzień Świętości Życia.

"Okno życia" to odpowiednio przygotowane miejsce, w którym znajdująca się w trudnej sytuacji matka może bezpiecznie i anonimowo pozostawić swoje nowo narodzone dziecko bez narażania go na niebezpieczeństwo.

W Zielonej Górze "okno życia" powstało w 2009 r. przy klasztorze Sióstr Elżbietanek. Otwiera się od zewnątrz, jest w nim zamontowane ogrzewanie i wentylacja. Wewnątrz stoi łóżeczko, w którym można pozostawić niemowlę. Po otwarciu okna uruchamia się dyskretny alarm, który wzywa mieszkające w domu siostry. Wiadomość alarmowa trafia na wybrane telefony. Dotychczas w zielonogórskim oknie pozostawiono troje dzieci.

W Gorzowie Wielkopolskim od 2010 r. okno znajduje się przy budynku Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego. Dotychczas pozostawiono w nim także troje dzieci.

Najmłodsze w Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej jest "okno życia" przy 105 Kresowym Szpitalu Wojskowym w Żarach. Powstało niespełna rok temu. Okno usytuowane jest przy poradni POZ, która funkcjonuje całodobowo, ponieważ tam również działa nocna i świąteczna opieka zdrowotna.
 

Dotychczas nie zdarzyło się, aby w naszym oknie życia pozostawiono dziecko. Gdy tak się stało, to wspólnie z Caritas wypracowaliśmy procedurę, według której nasz personel - zarówno pielęgniarka jak lekarz - będą mogli sprawnie i szybko zająć dzieckiem i udzielić mu najpotrzebniejszej pomocy


- powiedziała rzeczniczka lecznicy Justyna Wróbel.

System jest tak skonstruowany, że dyskretny alarm włącza się kilka chwil po tym, jak dziecko zostanie umieszczone w oknie, oprócz dyżurnych informację sms-em otrzymują wskazane osoby funkcyjne w szpitalu.

"Personel po zejściu do pomieszczenia okna życia natychmiast zawiadamia pogotowie ratunkowe, które przewozi dziecko na oddział noworodkowy, zgłasza też na policję fakt pozostawienia dziecka. W międzyczasie nasz personel dokonuje wstępnej oceny stanu zdrowia dziecka; wedle potrzeby może go przewinąć, obmyć, okryć" - wyjaśniła rzecznik.

W oddziale dziecko pozostaje do czasu uregulowania formalności, ponieważ zawiadamiany jest ośrodek adopcyjny oraz sąd, który wydając decyzje administracyjne zapewnia dziecku opiekę w rodzinie zastępczej po opuszczeniu szpitala, nadając mu również tożsamość - imię i nazwisko. W takich sprawach sądy działają błyskawicznie, bez zbędnej zwłoki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Koronawirus. Rząd zaciąga pożyczki

/ zdjęcie ilustracyjne/ pixabay.com/@Chickenonline

  

Litwa w międzynarodowych instytucjach finansowych zaciąga pożyczki w łącznej wysokości 1,5 mld euro na złagodzenie skutków epidemii koronawirusa. Ma to zapewnić płynność budżetu państwa – podał minister finansów Vilius Szapoka po podpisaniu stosownych umów.

„Na światowej arenie jesteśmy oceniani jako kraj, który w sposób wiarygodny i bardzo odpowiedzialny zarządza finansami publicznymi. Nadszedł czas, by z tego skorzystać dla dobra mieszkańców kraju

 - czytamy w komunikacie prasowym resortu finansów, który cytuje Szapokę.

Minister poinformował, że z międzynarodowymi instytucjami finansowymi Litwa podpisała umowy w sprawie udzielenia pożyczek w wysokości 1,5 mld euro. Jak zaznaczył, „umowy zawarto na atrakcyjnych warunkach”.

Ministerstwo finansów Litwy i Europejski Bank Inwestycyjny dziś podpisali umowę dotyczącą pożyczki o wartości 700 mln euro. Zgodnie z porozumieniem, okres pożyczki i wysokość odsetek będą zależały od sytuacji na rynku kapitałowym.

Z Nordyckim Bankiem Inwestycyjnym podpisano umowę o udzieleniu pożyczki wartości 400 mln euro na okres 10 lat ze zmiennym oprocentowaniem. 400 mln euro Litwie pożyczy Bank Rozwoju Rady Europy.

Litewski rząd 16 marca zatwierdził plan działań gospodarczych o wartości 5 mld euro w celu zmniejszenia skutków kryzysu spowodowanego epidemią koronawirusa. Dzień później Sejm Litwy zezwolił rządowi na zwiększenie limitu zadłużenia w tym roku z przewidzianych 904,6 mln euro do 5,4 mld euro.

Minister Szapoka zapowiedział wówczas, że rząd zamierza zaciągać pożyczki zarówno w kraju, jak też na rynkach międzynarodowych i że przewidziane 5,4 mld euro, to nie jest ostateczna wielkość zadłużenia.

Litewskie ministerstwo zdrowia poinformowało dziś, że w kraju odnotowano już 843 przypadki zakażenia koronawirusem, zmarło 14 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts