75 lat temu Armia Andersa opuściła ZSRS

  

Władysław Anders – generał dywizji Polskich Sił Zbrojnych i dowódca Armii Polskiej na Wschodzie – 18 marca 1942 roku spotkał się ze Stalinem i uzyskał od niego zgodę na ewakuację tych polskich żołnierzy, dla których nie wystarczało żywności. 

Układ Sikorski-Majski, który przywrócił stosunki dyplomatyczne między władzami Rzeczypospolitej a Związkiem Sowieckim, zagwarantował również „amnestię” dla polskich więźniów politycznych i zesłańców oraz utworzenie armii polskiej na terenie ZSRS. Dowódcą stworzonego w ten sposób wojska został gen. Władysław Anders. 



Ze wszystkich stron Związku Sowieckiego zaczęli przybywać do sztabu w Buzułuku tysiące żołnierzy polskich; ciężkie warunki, brak żywności i męcząca podróż sprawiały jednak, że z oczekiwanej liczby 200 tys. ludzi, Wojsko Polskie w październiku 1941 r. liczyło zaledwie ćwierć tej siły. 

Niektóre obozy polskich żołnierzy nie otrzymały w ogóle żadnego jedzenia. Przenikliwy mróz, fatalny stan ubioru i skandalicznie małe zapasy żywności sprawiały, że stan polskiej armii na terenie sowietów był naprawdę tragiczny. 



W wyniku tej sytuacji, jak i obojętności Kremla, gen. Anders na spotkaniu ze Stalinem wymusił ewakuację do Iranu tych żołnierzy, którym brakowało pożywienia. ZSRS opuściło wówczas ok. 120 tys. osób, w tym prawie 40 tys. cywilów. Zgoda Stalina na ewakuację polskiej armii była zdaniem gen. Andersa jedyną szansą na jej ocalenie. Uważał on, „że pozostanie w Rosji musi skończyć się dla wszystkich Polaków całkowitą zagładą".
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Platforma Obywatelska wybiera przewodniczącego

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Dziś od godz. 10.00 około 9,4 tys. członków Platformy Obywatelskiej wybiera w całej Polsce przewodniczącego partii. Kandydatów jest czterech: Borys Budka, Tomasz Siemoniak, Bartłomiej Sienkiewicz i Bogdan Zdrojewski. Głosowanie jest przeprowadzane w 190 powiatowych komisjach wyborczych w godzinach 10-18.

Choć kandydatów jest czterech, na kartach jest 5 nazwisk - także Joanny Muchy, która zrezygnowała. W punktach wyborczych wywieszona jest informacja, że głos na Muchę będzie nieważny.

O godz. 10.30 w Warszawie swój głos oddali wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Nie chcieli powiedzieć, na kogo głosowali.

Nieoficjalne wyniki wyborów mają być znane już w sobotę wieczorem, około godz. 21.00. Mają zostać podane m.in. na stronie internetowej Platformy Obywatelskiej. Oficjalne rezultaty sobotniego głosowania zostaną ogłoszone prawdopodobnie we wtorek.

Jeśli w dzisiejszym głosowaniu żaden z kandydatów nie otrzyma 50 procent głosów, 8 lutego będzie druga tura, z udziałem dwóch kandydatów, którzy otrzymali najlepsze wyniki. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts