Lekarska porada przez Skype’a

  

Koniec z kolejkami do lekarza specjalisty? Pierwsze placówki medyczne w Polsce wykorzystują komunikatory internetowe (Skype) do kontaktu z pacjentem. Chory nie musi wychodzić z domu, aby obejrzał go lekarz.

Jednym z pierwszych szpitali wykorzystujących komunikatory internetowe jest szpital w Kędzierzynie-Koźlu. Należy on do największych placówek zdrowotnych na Opolszczyźnie. Placówka składa się z 16 oddziałów oraz 18 poradni specjalistycznych. Dysponuje blokiem operacyjnym i porodowym, a także prowadzi wiele pracowni i zakładów diagnostycznych.

Szpital dysponuje również oprogramowaniem komputerowym, które pozwala prowadzić wideokonsultacje. Komunikator zapewnia wsparcie podczas konsyliów lekarskich i zebrań. Jest szczególnie przydatny do komunikacji między oddziałami placówki. Szpitalne obiekty są od siebie oddalone o kilka kilometrów.

Kędzierzyńska lecznica od dawna stawia na informatyzację. Kiedy chory trafia do szpitala, nie zauważa wielkich zmian. Idzie do rejestracji, później jest kierowany do poradni czy oddziału.

– Jednocześnie w wewnętrznej sieci szpitala tworzony jest elektroniczny profil pacjenta, który podąża wraz z nim – mówi Marek Staszewski, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kędzierzynie-Koźlu. – Bywa, że pacjent wracający do poradni np. tomografii lub USG jest zdziwiony, że lekarz już ogląda jego wyniki na ekranie komputera. To właśnie zasługa nowoczesnych rozwiązań IT – podkreśla Staszewski.


Nowelizacja ustawy o opiece zdrowotnej otworzyła już ponad rok temu możliwość udzielania świadczeń medycznych na odległość. Z kolei Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadził świadczenia telekonsultacji kardiologicznej i geriatrycznej.

Telemedycyna nie ogranicza się do konsultacji. Nowoczesne technologie służą głównie do monitorowania przebiegu terapii i przynoszą wymierne korzyści. Z badań zaprezentowanych na tegorocznym kongresie Amerykańskiego Stowarzyszenia Onkologii Klinicznej wynika, że przeżywalność wśród osób posługujących się aplikacją przekazującą lekarzowi informacje dotyczące objawów choroby była wyższa niż w grupie pacjentów leczonych w tradycyjny sposób. Dzięki zastosowaniu nowych technologii telemedycznych obniżono o połowę liczbę badań. Odciążono też lekarzy.

Na Zachodzie – przede wszystkim w USA – dostępne są aplikacje na smartfony wspierające diagnozę niektórych typów nowotworów. Na przykład można ściągnąć aplikacje, które pomogą rozpoznać raka skóry.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nożownik z Chemnitz usłyszał wyrok

/ twightlightzone

  

Sąd w Dreźnie skazał w czwartek na 9 i pół roku Syryjczyka, który w sierpniu 2018 roku zabił nożem mieszkańca Chemnitz. W konsekwencji w mieście tym doszło wówczas do wielotysięcznych antyrządowych demonstracji i zamieszek.

Tragedia rozegrała się na miejskim festynie, na którym doszło między mężczyznami do kłótni i bójki. 24-letni Syryjczyk Alaa S. wspólnie z poszukiwanym obecnie międzynarodowym listem gończym Irakijczykiem Farhadem A. dodatkowo ciężko ranili wówczas dwie inne osoby.

Prokuratura domagała się dla oskarżonego 10 lat więzienia. Obrońcy - uniewinnienia.

Ze względu na duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej proces odbył się w Dreźnie. Przebiegał z zachowaniem nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa.

Po zabójstwie 35-letniego Niemca doszło w Chemnitz do wielotysięcznych demonstracji organizowanych m.in. przez narodowo-konserwatywne ugrupowanie Alternatywa dla Niemiec (AfD) i stowarzyszenie kibiców lokalnego klubu piłkarskiego. Oprócz zwykłych obywateli brali w nich też udział członkowie organizacji neonazistowskich. W starciach z lewicowymi kontrdemonstrantami rannych zostało kilkadziesiąt osób.

Wydarzenia w Chemnitz przez kilka tygodni były politycznym tematem nr 1 w RFN. Dla AfD i prawicowych ugrupowań pozaparlamentarnych były one dowodem, że rząd nie panuje nad sytuacją w państwie, nie jest w stanie skutecznie chronić obywateli, a polityka migracyjna kanclerz Angeli Merkel stanowi zagrożenie dla Niemiec. Z kolei partie establishmentowe dostrzegły niebezpieczny wzrost znaczenia organizacji neonazistowskich, które wykorzystywały protesty jako platformę do autopromocji i szkodziły wizerunkowi Niemiec.

Media i część polityków próbowały kategoryzować protesty jako efekt działań grup skrajnie prawicowych i neonazistowskich, posuwając się przy tym do manipulacji. Pojawiły się doniesienia o domniemanych "polowaniach na cudzoziemców". Prokuratura Generalna Saksonii zaprzeczyła później doniesieniom, jakoby w Chemnitz po morderstwie dochodziło do "polowań" i samosądów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl