​Łukaszenka w potrzasku

  

Na Białorusi od prawie miesiąca trwają masowe protesty. Na ulice wyprowadził Białorusinów tzw. podatek od darmozjadów. Wszystko wskazuje na to, że reżim nie ma skąd brać pieniędzy, skoro wymyślił opodatkowanie najbiedniejszych. Za brak pracy przez co najmniej 183 dni fiskus chce pobrać równowartość 868 zł. Popularność Aleksandra Łukaszenki opierała się dotychczas na stabilnej sytuacji w kraju i istnieniu systemu opiekuńczego. Okazało się, że to było na kredyt. Gdy Rosję dotknął kryzys, od razu przeniósł się na Białoruś. Poza tym Rosja już nie chce dłużej dotować białoruskiej gospodarki. Wszystko dzieje się w atmosferze pogarszających się relacji białorusko-rosyjskich, w tle jest widmo rosyjskiego Anschlussu Białorusi. Na razie Łukaszenka zapowiedział roczne moratorium na ten podatek, ale ludzi to nie uspokaja. Co dalej? Jeśli prezydent Białorusi zdecyduje się na rozwiązanie siłowe, to tylko Rosja go nie potępi i będzie na nią skazany. Jeśli się wycofa, to jego pozycja osłabnie. Oba warianty dają Rosji pole manewru. Co więc powinna zrobić Polska? Jeśli nie wiesz, co robić, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie – mawiał Antoni Słonimski. Chyba pasuje to do tej sytuacji.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts