Japonia zdecydowała się w tym tygodniu wysłać na trzymiesięczną misję nad Morze Południowochińskie oraz Ocean Indyjski śmigłowcowiec JDS Izumo (DDH-183) – informuje amerykańska agencja prasowa Reuters.

Podczas trzymiesięcznej misji, która rozpocznie się w maju br. helikopterowiec odwiedzi Singapur, Indonezję, Filipiny oraz Sri Lankę, aby następnie wziąć udział w lipcowych corocznych manewrach morskich Malabar na Oceanie Indyjskim, na których pojawią się ponadto okręty Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych oraz Indian Navy. Celem misji na jaką wyrusza śmigłowcowiec jest nie tylko zapewnienie swobody żeglugi na wodach międzynarodowych, ale również sprawdzenie tego jak Izumo radzi sobie na dłuższych misjach. Wysłanie w region Morza Południowochińskiego największego okrętu jakim dysponuje Tokio odczytywane, jest również jako pokaz siły, który ma ostudzić zapędy Chin do wysp leżących na tym spornym akwenie. Japońskie Morskie Siły Samoobrony jeszcze w tym miesiącu dysponować dysponować będą w sumie dwoma helikopterowcami typu Izumo. Są to wysłany na misje Izumo (DDH-183) oraz JDS Kaga (DDH-184), który za kilkanaście dni wejdzie do służby. Izumo to jednostka o wyporności 19 500 ton osiągająca prędkość około 30 węzłów. Ma 248 metrów długości oraz 38 szerokości. Z pokładu tego śmigłowcowca standardowo operuje siedem helikopterów służących do zwalczania okrętów podwodnych (ASW), oraz dwa służące do misji poszukiwawczo-ratowniczych (SAR), maksymalnie natomiast może ich być do 28. Obronę śmigłowcowi zapewnić ma system artyleryjski Phalanx CIWS wykorzystywany do niszczenia samolotów i śmigłowców oraz pocisków przeciw-okrętowych na bardzo krótkich dystansach oraz rakietowy system RIM-116 Rolling Airframe Missile, którego zadaniem jest eliminacja pocisków przeciw-okrętowych oraz samolotów na bliskim dystansie.