Doceniamy was, jesteśmy zdeterminowani, by znaleźć takie rozwiązania, które zabezpieczą waszą przyszłość, gdy wystąpimy z Unii Europejskiej - zapowiedział brytyjski minister ds. Europy i Ameryk sir Alan Duncan.

Duncan, który składa wizytę w Polsce, wziął w czwartek udział w pierwszym Polsko-Brytyjskim Forum Belwederskim.

- Wielka Brytania chce, by relacje polsko-brytyjskie z dobrych stały się znakomite. Forum Belwederskie jest doskonałym narzędziem, by to na dłuższą metę było możliwe - powiedział Duncan w rozmowie z PAP.

Polska naprawdę się dla nas liczy, kiedy opuścimy Unię Europejską, nie znikniemy, nie wypadniemy z mapy Europy, jesteśmy dokładnie tam, gdzie jesteśmy i gdzie będziemy. Chcemy patrzeć na cały świat, ale także na tę jego część, gdzie wzrasta rosyjskie zagrożenie. Mamy fantastyczne historyczne i osobiste związki między polską a brytyjską społecznością, które chcemy podtrzymać

- zadeklarował.

Minister podkreślił, że Polska i Wielka Brytania współpracują w wielu dziedzinach.

Jest współpraca polityczna, są bardzo ważne dla tej części świata zobowiązania dotyczące obrony i bezpieczeństwa w ramach NATO. Wysyłamy do Polski 150 żołnierzy, co jest jasną deklaracją naszej chęci przeciwstawienia się absolutnie niewłaściwej rosyjskiej ingerencji w innych krajach

- powiedział.

Jest współpraca w dziedzinie edukacji, biznesu, dzieje się wiele rzeczy. Oczywiście jest też ogromna liczba Polaków żyjących w Wielkiej Brytanii, których interesy w pełni rozumiemy i nie chcemy w żaden sposób zagrażać tym interesom. Ale musimy to wszystko uporządkować przystępując do negocjacji, które przesądzą o naszych przyszłych relacjach z UE po jej opuszczeniu

- dodał Duncan.