Dziś w 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej w Wesołej, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz spotkał się z kobietami w dniu ich święta.
 
Panie w żołnierskich mundurach i wszystkim Paniom, które służycie w armii, pracujecie w armii, podtrzymując naszą siłę, determinację, sprawiając, że ta armia jest tak skuteczna, a czasami nawet uśmiechnięta. Życzę wam częstego uśmiechu, ale myślę, że uśmiech waszych przełożonych, uśmiech waszych kolegów żołnierzy jest także w armii bardzo, bardzo potrzebny – zwrócił się do zebranych minister

Mówię o uśmiechu, mówię o kobiecej obecności, ale przecież pamiętamy o tym, że poza służbą w armii, spadają na was, rozliczne obowiązki, które sprawiają, że życie jest nieporównanie trudniejsze niż mężczyzn, żołnierzy w mundurach. Za to, za wychowanie naszych dzieci, za codzienną służbę jako matki i żony, za to, że w Polsce przetrwał patriotyzm, miłość do munduru, miłość do armii i gotowość do poświęcenia dla ojczyzny. A to w dużym stopniu jest efekt waszego wychowania i waszej codziennej pracy. Naprawdę dzisiaj serdecznie dziękuję

– powiedział.
 
Jak zaznaczył szef MON, kobiety w wojsku wpisują się „w wielką, polską, tradycję, której symbolem, historycznym symbolem, jest służba Emilii Plater”.

Muszę dzisiaj w tej okoliczności wspomnieć o Ani Walentynowicz, która naprawdę była żołnierzem polskim i której służby nigdy nie zapomnimy, i jej poświęcenia. Jest symbolem dzielności polskich kobiet. Wam wszystkim raz jeszcze za wszą służbę, za wasze oddanie, serdecznie dziękuję

– mówił.
 
Minister obrony narodowej zapewnił że - MON zrobi wszystko, żeby nowe obowiązki, które będą spadały na kobiety w mundurach, nigdy nie obciążały bardziej niż to być powinno.