Kluby „Gazety Polskiej” pamiętały o Żołnierzach Niezłomnych

  

Tegoroczne obchody Narodowego Dnia Pamięci Narodowej w Amerykańskiej Częstochowie miały, po raz pierwszy, charakter oficjalny. 5 marca w Amerykańskiej Częstochowie pojawili się przedstawiciele polskiego rządu i dyplomaci.

Uroczystości otworzył przewodniczący Komitetu, Tadeusz Antoniak Apelem Pamięci odmówionym przy pomniku Żołnierzy Niezłomnych na cmentarzu sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown. Pomnik ten, przygotowany przez naszych klubowiczów, został uroczyście i osobiście odsłonięty we wrześniu ubiegłego roku przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Po apelu, na cmentarzu przemawiał m.in. wiceminister MON, Bartłomiej Grabski, który oddał hołd żołnierzom i w imieniu ministra Antoniego Macierewicza , podziękował organizatorom oraz Polonii za zaangażowanie w pielęgnowaniu pamięci o polskich żołnierzach.  Konsul RP, Maciej Golubiewski, oraz attaché wojskowy, płk. Sprengel, w swoich wystąpieniach mówili o poświęceniu, patriotyzmie i ofierze, jaką ponieśli Żołnierze Niezłomni. Obaj zaznaczyli, że ich opór był kontynuacją walki wobec nowej okupacji, dotrzymaniem przysięgi wojskowej i zalążkiem walki o niepodległość, która ostatecznie doprowadziła do wolnej Polski.

Reprezentanci rządu Rzeczpospolitej złożyli wieńce pod pomnikiem w imieniu swoich urzędów,  po nich wieńce złożyli również weterani z Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w USA, Komitet Obchodów Katastrofy Smoleńskiej i Kluby Gazety Polskiej. Kolejnym punktem uroczystości była Msza św. z udziałem licznych delegacji i pocztów sztandarowych. Po mszy specjalne wyróżnienie i podziękowania skierowano do reprezentantów Polskiej Federalnej Unii Kredytowej, która wsparła organizatorów uroczystości pomysłodawców pomnika Żołnierzy Niezłomnych. Tadeusz Antoniak z klubu GP z Filadelfii zaznaczył, że podziękowania należą się „licznie zgromadzonej publiczność i wiele organizacjom, Kadetom Pułaskiego, motocyklistom, Klubom Gazety Polskiej, Rodzinom Radia Maryja, i harcerzom”.  
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzucił pustą plastikową butelką w policjanta. Odpowie za użycie przemocy

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Na toczącym się w Moskwie procesie dotyczącym niedawnych protestów politycznych i domniemanej przemocy wobec policjanta oskarżyciel poprosił dzisiaj o cofnięcie sprawy karnej do prokuratury. Oskarżonym w tej sprawie jest Ajdar Gubajdulin.

Zarzuty wobec niego dotyczą usiłowania użycia przemocy wobec policjanta. Gubajdulin rzucił plastikową butelką, która jednak nikogo nie trafiła.

Jego proces rozpoczął się we wtorek, ale tego samego dnia odroczono posiedzenie o jeden dzień.

Jak powiedział mediom adwokat Maksim Paszkow, spór dotyczy teraz kwestii, czy rzucona plastikowa butelka była pełna, czy pusta.

Obrona argumentuje, że pusta butelka ważąca 20 gramów nie mogła nawet hipotetycznie wyrządzić żadnych szkód.

Ta kolejna sprawa karna, w której pojawia się oskarżenie o przemoc wobec policjanta, jest uważnie śledzona ze względu na los osób, wobec których po moskiewskich protestach zapadły już wyroki. W każdym przypadku są to wyroki pozbawienia wolności, poczynając od kar dwóch lat kolonii karnej.

Coraz większego rozgłosu nabiera sprawa aktora Pawła Ustinowa, skazanego za domniemane użycie siły wobec funkcjonariusza na 3,5 roku kolonii karnej.

Na jego procesie sąd nie zgodził się na rozpatrzenie nagrania wideo, na którym widać, że w chwili zatrzymania Ustinow nie stawiał oporu.

Aktor zapewnia, że nie uczestniczył w demonstracji, a na Plac Puszkina, gdzie policja zatrzymywała protestujących, przyszedł na spotkanie służbowe.

Kampanię w obronie Ustinowa zaczęli prowadzić w Rosji aktorzy i celebryci. Ta fala solidarności już jest porównywana do kampanii w obronie dziennikarza śledczego Iwana Gołunowa, oskarżonego o przestępstwa narkotykowe i później uwolnionego. Nie brak głosów, że solidarność środowiska i wideo ze sceną zatrzymania doprowadzą do zmiany wyroku wobec Ustinowa.

W jego obronie wypowiedział się w środę parlamentarzysta Andriej Turczak, zasiadający we władzach rządzącej Jednej Rosji. Turczak powiedział, że widział nagrania z miejsca zatrzymania Ustinowa.

"Chłopak po prostu stał koło metra" - ocenił parlamentarzysta, przyznając, że z nagrań wynika, że Ustinow nie naruszał porządku publicznego.

Przed budynkiem administracji (kancelarii) prezydenta Władimira Putina rozpoczęły się w środę jednoosobowe pikiety w obronie aktora. Uczestnicy tych pikiet trzymają plakaty z hasłem: "Wolność dla Pawła Ustinowa".

O użycie przemocy podczas zatrzymania na demonstracji w Moskwie 3 sierpnia oskarżył Ustinowa funkcjonariusz gwardii narodowej (Rosgwardii). 24-letni aktor, do tej pory znany z epizodycznych ról, sam wcześniej był gwardzistą w ramach obowiązkowej służby wojskowej; w 2018 roku uczestniczył w działaniach porządkowych podczas piłkarskich mistrzostw świata.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl