Samuel Łaszcz i modna fryzura szlachty

  

Głośny i słynny z rozpasanej fantazji strażnik koronny Samuel Łaszcz pierwszy wpadł na pomysł podstrzyżenia sobie włosów wysoko i jakby czubato. Ten staropolski „irokez” szybko znalazł naśladownictwo w całej Polsce. „Pierwszy strzyżenia wysoko czupryny wynalazca” – pisał o nim w swoim herbarzu Niesiecki. Trzeba jednak dodać, że Łaszcz nie był wynalazcą tej fryzury, ale jedynie jej reformatorem, zmieniając kształt, rozmiar i wysokość podgolenia. 

Dawno przed nim jeszcze chadzali Polacy, nie tylko żołnierze zresztą, na czubato. Nuncjusz papieski kardynał, opisując postać kanclerza Zamojskiego, wspominał o jego okazałej czuprynie: „capelli canuti col zuffo alla Polacca”, czyli „włosy siwe z czubem polskim”.

Decjusz, opisując czasy Zygmunta I, utrzymywał, że za przykładem żołnierskim po wojnie z hospodarem wołoskim Bogdanem i po walnym zwycięstwie nad Tatarami pod Łopuszną w 1512 r., Polacy swój strój i fryzurę radykalnie odmienili. Zarzucili długie i ciasne szaty oraz przestali zapuszczać włosy, które do tamtej pory kręcili w loki lub pletli w warkocze. Później zaczęto podgalać głowę dookoła, choć jeszcze w 1605 r. poeta Stanisław Witkowski gani ich za nowatorstwo, mówiąc, iż „łbów wygolonych pradziady nie znały”.

Już jednak w połowie XVII w. golone głowy z czubem stały się regułą szlachecko-polskiej elegancji. „Ils ont sous leur bonnet fourré la tête rasée et ne conservant de cheveux qu’un petit toupetsur le haut de la tête” – powiedziała w 1645 r. o członkach polskiej delegacji na paryskim dworze madame de Monteville. „Na głowach mają futrzane czapy, a głowy podgolone tak, że tylko na górze (zostawia się) małe czuby z włosów”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

ZAKSA osłabiona. Deroo odchodzi z mistrza Polski

/ MaryG90 [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle poinformowała o rozwiązaniu kontraktu z Samem Deroo na prośbę siatkarza. Po rozstawniu z Belgiem, który był jednym z kluczowych zawodników mistrza Polski, trwają poszukiwania nowego przyjmującego.

"O decyzji Sama Deroo przesądziły nie tylko względy sportowe. Nie mogę i nie chcę tego komentować, szanuję decyzję zawodnika. Bez wątpienia trudno będzie zastąpić takiego siatkarza, już szukamy jego następcy. Do rozpoczęcia sezonu ligowego pozostał ponad miesiąc i wierzę, że znajdziemy najlepsze rozwiązanie"

– zaznaczył cytowany w komunikacie klubu prezes Zaksy Sebastian Świderski.

Deroo, który obecnie wraz z reprezentacją Belgii bierze udział w mistrzostwach Europy, do drużyny z Kędzierzyna-Koźla trafił latem 2015 roku. W jej barwach trzykrotnie zdobył mistrzostwo kraju (2016, 2017, 2019), a raz srebrny medal (2018) oraz dwukrotnie zdobył Puchar Polski (2017, 2019).

W ostatnich dniach w mediach pojawiła się informacja, że Deroo ma przenieść się do Dynama Moskwa.

Po ostatnim sezonie z Zaksą pożegnali się m.in. środkowy Mateusz Bieniek i przyjmujący Rafał Szymura. Pozyskany został za amerykański środkowy David Smith. Zespół poprowadzi także nowy trener - słynny Serb Nikola Grbic.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl