Polscy policjanci zatrzymali niemieckiego policjanta, który wpadł w ich zasadzkę. Funkcjonariusz, który zatrzymał się w jednym z wrocławskich hoteli  umówił się na seks z trzynastolatką. W rzeczywistości była to agentka firmy ochroniarskiej.

- Natrafiłam na jego ogłoszenie w internecie. Kilka razy pytał, czy na pewno mam 13 lat. Ważne było dla niego to, że jestem dziewicą. Proponował mi od jednego do trzech spotkań. Był skłony zapłacić za seks 1000 zł. W rozmowie opowiadał w szczegółach, jak nasze spotkanie ma wyglądać.To nie pierwsza taka sprawa. Ten sam mężczyzna miał się umawiać z nieletnią dziewczyną także w Legnicy - powiedziała portalowi GazetaWrocławska.pl agentka, dzięki której zatrzymano pedofila.

44-letni mężczyzna tuż przed spotkaniem napisał kobiecie, że nie ma czasu by się z nią zobaczyć. Wtedy wkroczyła policja i go zatrzymała.

W jego aucie znaleziono mundur niemieckiej policji. Jak udało się nieoficjalnie dowiedzieć agentce ochrony, jest to wysoko postawiony funkcjonariusz.

- 44-letni obywatel Niemiec został zatrzymany przez funkcjonariuszy w sprawie podejrzenia o to, że nakłaniał osobę małoletnią do czynności seksualnych - informuje asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Policja nie zdradza póki co szczegółów tej sprawy.