W poniedziałek unijni ministrowie rolnictwa zajmą się "gorszą żywnością" sprzedawaną w Europie Środkowo-Wschodniej. O niej rozmawiali również premierzy podczas spotkania Grupy Wyszehradzkiej.

Komisja Europejska zaznacza, że nie może dochodzić do sytuacji, w których mamy do czynienia z podwójnymi standardami dotyczącymi jakości żywności. Produkty muszą być etykietowane tak samo. Jak podaje RMF FM Bruksela nie chce nowej legislacji, tylko chce wykorzystać już istniejące prawo.

Według Komisji Europejskiej duże znaczenie ma fakt, czy kraje członkowskie poprzez inspekcję sanitarną sprawdzają jakość produktów. Jeśli dochodzi do naruszenia prawa powinna o tym zostać poinformowana Bruksela. Raporty i analizy w tej kwestii przedstawiły  Czechy, Słowacja i Węgry.

Oto, aby punkt dotyczący gorszej żywności pojawił się w czasie porządku obrad, postarały się Słowacja, Węgry przy wsparciu Czech.