Wzruszające słowa córki rtm. Pileckiego: Dziękuję prezydentowi, który potrafi służyć Polsce

  

W trakcie uroczystości w Pałacu Prezydenckim w imieniu kombatantów oraz osób pielęgnujących pamięć o Żołnierzach Wyklętych głos zabrała Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza Witolda Pileckiego. W niezwykle wzruszający sposób podziękowała ona prezydentowi Andrzejowi Dudzie za zaangażowanie przywracanie pamięci o Żołnierzach Niezłomnych.

W związku z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w Pałacu Prezydenckim wręczone zostały odznaczenia państwowe kombatantom i osobom pielęgnującym pamięć o Żołnierzom Wyklętym. „Bez honoru jest państwo, które nie pamięta o swoich bohaterach i nie czci ich” - mówił prezydent Andrzej Duda.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mocne przemówienie prezydenta Dudy: Bez honoru jest państwo, które nie pamięta o swoich bohaterach
 
Po wystąpieniu prezydenta Andrzeja Dudy głos zabrała Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza Witolda Pileckiego. Jej słowa wywołały spore wzruszenie wśród osób obecnych w Pałacu Prezydenckim:

- Dzisiejsze święto jest tak promienne, tak piękne, że aż trudno nam ubolewać nad losem tych żołnierzy. Dzisiaj możemy być dumni, że to, co zamierzaliśmy w stosunku do Polski zostało wykonane. Wszyscy, którzy polegli są dzisiaj z nami tutaj i cieszą się, że nie zaprzepaściliśmy ich ideałów, że takie hasła jak Bóg, Honor i Ojczyzna dla nas tyle znaczą i w ten sposób wychowujemy następne pokolenia. Dzięki nim [Niezłomnym Żołnierzom Wyklętym - przyp. red.], dzięki ich walce jesteśmy dzisiaj bezpieczni. Musimy tylko pracować, uczyć się, żeby Polska mogła być wspaniała i atrakcyjna dla całego świata. Takiej historii jaką ma Polska nie ma żaden kraj. Duma z tego, że się jest Polakiem powinna być jak najszerzej promowana. Dziękuje Panu Prezydentowi, że jest jak dobry ojciec, który zawsze o wszystkich pamięta. Potrafi służyć Polsce – mówiła córka rotmistrza Witolda Pileckiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koronawirus we Włoszech: Ostrożność na lotniskach

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com

  

Choć epidemia koronawirusa najbardziej zagraża krajom azjatyckim, to jest państwo w Europie, które mocno odczuwa skutki tej choroby. To Włochy - wprowadza się tam nadzwyczajne środki ostrożności na lotniskach. Mimo to, wciąż informowani jesteśmy o kolejnych przypadkach koronawirusa w tym kraju.

Do 61 wzrosła liczba przypadków zarażenia koronawirusem we Włoszech - podały w sobotę służby medyczne. Ognisko zachorowań znajduje się w regionach Lombardia i Wenecja Euganejska na północy, gdzie zmarły dwie osoby. Jest już też pierwszy chory w Piemoncie.

Włochy są na pierwszym miejscu w Europie pod względem liczby przypadków groźnego wirusa, którego epidemia wybuchła w Chinach. Liczba potwierdzonych przypadków rośnie szybko. W ciągu niecałej doby zwiększyła się ponad trzykrotnie. Wśród zarażonych są lekarze.

Najwięcej zachorowań - 46, według najnowszych informacji, zanotowano w Lombardii, w tym także w rejonie Mediolanu. Również z Turynu, stolicy Piemontu napłynęła wiadomość o pierwszym w tym regionie chorym.

Wprowadzono nadzwyczajne środki ostrożności. Na nagraniu widzimy, jak służby lotniskowe badają temperaturę ciała podróżnym:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts