Wzruszające słowa córki rtm. Pileckiego: Dziękuję prezydentowi, który potrafi służyć Polsce

  

W trakcie uroczystości w Pałacu Prezydenckim w imieniu kombatantów oraz osób pielęgnujących pamięć o Żołnierzach Wyklętych głos zabrała Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza Witolda Pileckiego. W niezwykle wzruszający sposób podziękowała ona prezydentowi Andrzejowi Dudzie za zaangażowanie przywracanie pamięci o Żołnierzach Niezłomnych.

W związku z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w Pałacu Prezydenckim wręczone zostały odznaczenia państwowe kombatantom i osobom pielęgnującym pamięć o Żołnierzom Wyklętym. „Bez honoru jest państwo, które nie pamięta o swoich bohaterach i nie czci ich” - mówił prezydent Andrzej Duda.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mocne przemówienie prezydenta Dudy: Bez honoru jest państwo, które nie pamięta o swoich bohaterach
 
Po wystąpieniu prezydenta Andrzeja Dudy głos zabrała Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza Witolda Pileckiego. Jej słowa wywołały spore wzruszenie wśród osób obecnych w Pałacu Prezydenckim:

- Dzisiejsze święto jest tak promienne, tak piękne, że aż trudno nam ubolewać nad losem tych żołnierzy. Dzisiaj możemy być dumni, że to, co zamierzaliśmy w stosunku do Polski zostało wykonane. Wszyscy, którzy polegli są dzisiaj z nami tutaj i cieszą się, że nie zaprzepaściliśmy ich ideałów, że takie hasła jak Bóg, Honor i Ojczyzna dla nas tyle znaczą i w ten sposób wychowujemy następne pokolenia. Dzięki nim [Niezłomnym Żołnierzom Wyklętym - przyp. red.], dzięki ich walce jesteśmy dzisiaj bezpieczni. Musimy tylko pracować, uczyć się, żeby Polska mogła być wspaniała i atrakcyjna dla całego świata. Takiej historii jaką ma Polska nie ma żaden kraj. Duma z tego, że się jest Polakiem powinna być jak najszerzej promowana. Dziękuje Panu Prezydentowi, że jest jak dobry ojciec, który zawsze o wszystkich pamięta. Potrafi służyć Polsce – mówiła córka rotmistrza Witolda Pileckiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzucił pustą plastikową butelką w policjanta. Odpowie za użycie przemocy

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Na toczącym się w Moskwie procesie dotyczącym niedawnych protestów politycznych i domniemanej przemocy wobec policjanta oskarżyciel poprosił dzisiaj o cofnięcie sprawy karnej do prokuratury. Oskarżonym w tej sprawie jest Ajdar Gubajdulin.

Zarzuty wobec niego dotyczą usiłowania użycia przemocy wobec policjanta. Gubajdulin rzucił plastikową butelką, która jednak nikogo nie trafiła.

Jego proces rozpoczął się we wtorek, ale tego samego dnia odroczono posiedzenie o jeden dzień.

Jak powiedział mediom adwokat Maksim Paszkow, spór dotyczy teraz kwestii, czy rzucona plastikowa butelka była pełna, czy pusta.

Obrona argumentuje, że pusta butelka ważąca 20 gramów nie mogła nawet hipotetycznie wyrządzić żadnych szkód.

Ta kolejna sprawa karna, w której pojawia się oskarżenie o przemoc wobec policjanta, jest uważnie śledzona ze względu na los osób, wobec których po moskiewskich protestach zapadły już wyroki. W każdym przypadku są to wyroki pozbawienia wolności, poczynając od kar dwóch lat kolonii karnej.

Coraz większego rozgłosu nabiera sprawa aktora Pawła Ustinowa, skazanego za domniemane użycie siły wobec funkcjonariusza na 3,5 roku kolonii karnej.

Na jego procesie sąd nie zgodził się na rozpatrzenie nagrania wideo, na którym widać, że w chwili zatrzymania Ustinow nie stawiał oporu.

Aktor zapewnia, że nie uczestniczył w demonstracji, a na Plac Puszkina, gdzie policja zatrzymywała protestujących, przyszedł na spotkanie służbowe.

Kampanię w obronie Ustinowa zaczęli prowadzić w Rosji aktorzy i celebryci. Ta fala solidarności już jest porównywana do kampanii w obronie dziennikarza śledczego Iwana Gołunowa, oskarżonego o przestępstwa narkotykowe i później uwolnionego. Nie brak głosów, że solidarność środowiska i wideo ze sceną zatrzymania doprowadzą do zmiany wyroku wobec Ustinowa.

W jego obronie wypowiedział się w środę parlamentarzysta Andriej Turczak, zasiadający we władzach rządzącej Jednej Rosji. Turczak powiedział, że widział nagrania z miejsca zatrzymania Ustinowa.

"Chłopak po prostu stał koło metra" - ocenił parlamentarzysta, przyznając, że z nagrań wynika, że Ustinow nie naruszał porządku publicznego.

Przed budynkiem administracji (kancelarii) prezydenta Władimira Putina rozpoczęły się w środę jednoosobowe pikiety w obronie aktora. Uczestnicy tych pikiet trzymają plakaty z hasłem: "Wolność dla Pawła Ustinowa".

O użycie przemocy podczas zatrzymania na demonstracji w Moskwie 3 sierpnia oskarżył Ustinowa funkcjonariusz gwardii narodowej (Rosgwardii). 24-letni aktor, do tej pory znany z epizodycznych ról, sam wcześniej był gwardzistą w ramach obowiązkowej służby wojskowej; w 2018 roku uczestniczył w działaniach porządkowych podczas piłkarskich mistrzostw świata.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl