Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Cześć i chwała bohaterom!

  

Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W całym kraju odbędą się uroczystości ku czci żołnierzy niepodległościowego podziemia.

Główne uroczystości Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" odbędą się w stolicy. Rozpocznie je apel pamięci, a także ceremonia wręczenia aktów mianowani Żołnierzy Wyklętych na kolejne stopnie wojskowe oraz odznak honorowych i medali pamiątkowych w Muzeum Wojska Polskiego. Z kolei o 18:00 odbędzie się uroczystość i apel pamięci przed Grobem Nieznanego Żołnierza z udziałem prezydenta i szefa MON Antoniego Macierewicza. Później odprawiona zostanie Msza Święta w intencji Żołnierzy Wyklętych w Archikatedrze św. Jana na Starym Mieście.

Uroczystości odbywają się dziś w całym kraju. W Białymstoku będzie to konferencja poświęcona Żołnierzom Wyklętym. W Gdańsku zaplanowano apel pamięci na Cmentarzu Garnizonowym. W Lublinie odbędą się uroczystości przy Pomniku Zamordowanych na Zamku Lubelskim w latach 1944-1954 i przy pomniku Zaporczyków na pl. Zamkowym oraz Msza Święta w intencji poległych, zamordowanych i zmarłych Żołnierzy Wyklętych w kościele pw. Michała Archanioła.

Jak podkreślał na antenie Telewizji Republika prof. Jan Żaryn Żołnierze Wyklęci są ogromnym wzorem dla młodych ludzi. I to oni mocno angażują się w uroczytości upamiętniające Żołnierzy Wyklętych

Żołnierze Wyklęci stali się wzorcem podwójnym - nieskazitelnymi we wzorcu patriotycznym, poświęcenia dla ojczyzny, ten „osad” potępionych, zgnębionych wpisuje się w czysty heroizm tego pokolenia, a to jest dobrym fundamentem do poszukiwania wzorca. Z drugiej strony był bunt młodych przeciw rzeczywistości, zdominowany w przestrzeni medialnej przez kpinę z Polski, z bycia Polakiem. Ta kpina była świadectwem, przeciw której trzeba było się wypowiedzieć. Młodzi powiedzieli „nie"


- podkreślił prof. Jan Żaryn, historyk, senator Prawa i Sprawiedliwości.

Przypomnijmy, że nie jest przypadkiem to, że 1 marca obchodzimy państwowe święto żołnierzy wyklętych. 1 marca 1951r. warszawskim więzieniu na Mokotowie komuniści zamordowali siedmiu żołnierzy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, w tym jego prezesa podpułkownika Łukasza Cieplińskiego „Pługa”. Przypomnijmy, że Armia Krajowa po rozwiązaniu przez Leopolda Okulickiego walczyla własnie w strukturach Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

Badania IPN wskazują, że w latach 1944-56 życie straciło ponad 20 tysięcy uczestników antykomunistycznego podziemia: w walkach, obławach lub zabitych potajemnie. Aż 20 tysięcy osób zostało zamęczonych w więzieniach komunistycznych.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,tvp.info.pl,telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brexitu nie będzie? Europoseł ujawnia: „Rośnie szansa, że Wielka Brytania pozostanie w UE”

zdjęcie ilustracyjne / TheDigitalArtist; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki przyznaje, że obecnie w Parlamencie Europejskim nie ma nikogo, kto chciałby się założyć o to, że Wielka Brytania ostatecznie opuści Unię Europejską. Zdaniem polityka „rośnie szansa, że Wielka Brytania pozostanie w UE”. Czarnecki przekonuje, że może się to stać w wyniku drugiego referendum albo nowych wyborów do Izby Gmin, dzięki którym nowy gabinet brytyjski uzyskałby legitymację do zmiany decyzji.

Europoseł przekonuje, że w Parlamencie Europejskim obecnie nie ma nikogo, kto by się założył o duże pieniądze, że Wielka Brytania wyjdzie z UE.

Tej pewności nie ma. Mam wrażenie, że rośnie szansa, że Wielka Brytania pozostanie (w UE - PAP) czy to w wyniku drugiego referendum, gdzie zwolennicy pozostania będą w większości, czy też na przykład pod pretekstem nowych wyborów do Izby Gmin, dzięki czemu nowy rząd może uzyskać niejako nową legitymację do renegocjacji, a nawet do po prostu zmiany decyzji.
- mówi Ryszard Czarnecki.

Zdaniem polityka, ważnym momentem w rozwoju sytuacji dotyczącej brexitu, będzie kwestia frekwencji w wyborach do PE w Wielkiej Brytanii.

Na to się nakłada również kwestia walki pani premier Theresy May o pozostanie dalej lokatorem Downing Street 10 i myślę, że ona w kwestie brexitu trochę wplata ten swój plan polityczny, aby dalej być w butach „żelaznej damy” Margaret Thatcher. Stąd też dalej jest jak w czeskim filmie - nikt nic nie wie, ale nikt nie może wykluczyć, że Wielka Brytania jednak pozostanie Unii Europejskiej, choć też nikt nie może powiedzieć, że jednak będzie UE27.
- przekonuje europoseł.

Czarnecki podkreśla, że należy też zwrócić uwagę na to, że narasta zmęczenie brytyjskiego społeczeństwa prowadzoną „grą”, także zmęczenie polityków.

To może przynieść efekty w postaci na przykład porozumienia między torysami a Partią Pracy, ale może też spowodować na przykład bardzo dobry wynik UKIP-u, czyli Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, która może korzystać z tego zmęczenia.
- wskazał Ryszard Czarnecki.

Europoseł PiS jest zdania, że pozostanie Zjednoczonego Królestwa w Unii byłoby dla Polski korzystne z czterech powodów.

Po pierwsze dlatego, że mieszka tam oficjalnie nieco ponad milion Polaków (…), a de facto 1,5 mln, a więc dla nich byłoby lepiej, żeby Wielka Brytania nie była państwem trzecim wobec Unii. (...) Po drugie, gdy chodzi o kwestie gospodarcze, Wielka Brytania jest jednym z nie tak wielu krajów europejskich, z którym mamy dodatni bilans handlowy. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii utrudniłoby polską ekspansję eksportową na Wyspy. Po trzecie obecność Wielkiej Brytanii jest potrzebna ze względów geopolitycznych. Londyn jest podobnie jak Warszawa zdroworozsądkowy, realistyczny, gdy chodzi o stosunek do Moskwy, inaczej niż bardziej otwarte na rosyjskie argumenty czy pseudoargumenty stolice takie jak Berlin, Paryż czy Rzym.
- wylicza europoseł.

Czwarty powód to kwestia „dość podobnego widzenia przyszłości Unii Europejskiej jako Europy Ojczyzn, Europy Narodów, a nie takiego superfederalistycznego państwa, które żarłocznie pożera kompetencje państw narodowych”.

Ta wizja jest bliska Francuzom, w jakiejś mierze także Berlinowi, więc myślę, że z tych czterech powodów dla Polski byłoby dobrze, gdyby Wielka Brytania w Unii pozostała, choć oczywiście można dostrzegać też plus z jej wyjścia. Polska staje się piątym krajem Unii Europejskiej, część międzynarodowych firm, korporacji przechodzi z Londynu do Warszawy, o czym kiedyś mówił premier Mateusz Morawiecki. Generalnie jednak więcej plusów dodatnich - że tak to określę językiem klasyka gatunku – będzie, jeżeli Wielka Brytania pozostanie w Unii.
- tłumaczy Ryszard Czarnecki.

Na kwietniowym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli podjęto decyzję o przedłużeniu procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, przedłużając ostatni termin opuszczenia Wspólnoty do 31 października 2019 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl