NBP uczci wyklętych przez komunistów żołnierzy niezłomnych

  

W poniedziałek 27 lutego 2017 r. Narodowy Bank Polski wprowadzi do obiegu pierwsze dwie srebrne monety kolekcjonerskie z serii upamiętniającej powojenne podziemie antykomunistyczne – Żołnierzy Niezłomnych oraz Danutę Siedzikównę „Inkę”.

Mianem „Żołnierze Niezłomni” określa się zbrojne powojenne podziemie niepodległościowe. Po roku 1944 o wolną Polskę walczyło około 200 tys. osób, 20 tys. z nich zginęło. Ostatni – 21 października 1963 r.

- W ramach serii „Wyklęci przez komunistów żołnierze niezłomni” zostaną upamiętnieni żołnierze, którzy z odwagą, męstwem i poświęceniem przeciwstawili się sowieckiemu terrorowi. Emisja monet to wyraz szacunku oraz uznania dla walczących o niepodległą Rzeczpospolitą w trudnych powojennych czasach. Dla tych, którzy z próby wyszli zwycięsko - „Zachowali się jak trzeba”

– napisał we wstępie do folderu prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego.

W ramach serii w tym roku - oprócz monety inaugurującej, przedstawiającej Żołnierzy Niezłomnych - Narodowy Bank Polski uczci również Danutę Siedzikównę „Inkę”, Witolda Pileckiego „Witolda”, Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” oraz Henryka Glapińskiego „Klingę”.

Rewers inaugurującej serię monety przedstawia grupę żołnierzy na tle stylizowanych drzew, biało-czerwoną flagę z umieszczoną na niej kotwicą - symbolem Polski Walczącej oraz napis: „Zachowali się jak trzeba”. Na rewersie drugiej monety znajduje się wizerunek Danuty Siedzikówny „Inki” oraz identyczny jak na poprzedniej monecie napis wraz z flagą. Awers monet przedstawia rozerwane więzienne kraty oraz wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej. Obie monety zaprojektowała Dobrochna Surajewska. Więcej informacji na ich temat znajduje się w folderach numizmatycznych. Monety, w nakładzie do 17 tys. sztuk, będą dostępne w cenie 120 zł w sklepie internetowym Kolekcjoner oraz w oddziałach okręgowych NBP. 

Kolejna emisja wartości kolekcjonerskich planowana jest na 24 kwietnia – wówczas Narodowy Bank Polski wprowadzi do obiegu monetę o nominale 10 zł upamiętniającą Mikołaja Kopernika. To pierwsza moneta z serii „Wielcy polscy ekonomiści”. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto na prezydenta, a kto na premiera? Gowin: zaskoczenia nie będzie

/ Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Zdaniem Jarosława Gowina Kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta musi być Andrzej Duda. Szef MNiSW mówi, że wycofanie poparcia dla głowy państwa oznaczałoby, że odradza się gen samozagłady prawicy. Na pytanie, kto będzie premierem, jeśli Zjednoczona Prawica wygra ponownie wybory, Gowin odparł, że w takiej sytuacji kandydaci "mogą być tylko dwaj". "Jeden to obecny premier Mateusz Morawiecki, który świetnie sobie radzi, czego dowodzi choćby tempo rozwoju gospodarczego czy jego międzynarodowa pozycja. A drugi to lider całego obozu, czyli Jarosław Kaczyński. Ale dzisiaj w ogóle nad tym się nie zastanawiamy" - powiedział.

Pytany we wtorkowym wywiadzie z "Dziennikiem Gazetą Prawną", co PiS będzie chciał zrobić po wyborach, Gowin wskazywał, że chodzi "nie tylko o wielkie przedsięwzięcia cywilizacyjne, w rodzaju Centralnego Portu Komunikacyjnego".

Mamy narastający problem z wodą – musimy przygotować program retencji. Mamy problem z cenami energii – aby temu zapobiec, minister Emilewicz przygotowała program Energia plus, który może miliony konsumentów zamienić w producentów energii. Musimy kontynuować reformę oświaty i szkolnictwa wyższego. Musimy zająć się także podwyżkami w sferze budżetowej 

- wymieniał wicepremier.

Jak zauważył, "pod rządami Zjednoczonej Prawicy zarobki w sferze rynkowej zdecydowanie się podniosły". "Ale równocześnie w niebezpieczny sposób rozwarły się nożyce między zarobkami w sferze rynkowej a w budżetówce. Na dłuższą metę nie da się budować sprawnego państwa bez dobrze opłacanych nauczycieli, naukowców czy urzędników" - podkreślił Gowin.

Na pytanie, kto będzie premierem, jeśli Zjednoczona Prawica wygra ponownie wybory, Gowin odparł, że w takiej sytuacji kandydaci "mogą być tylko dwaj".

"Jeden to obecny premier Mateusz Morawiecki, który świetnie sobie radzi, czego dowodzi choćby tempo rozwoju gospodarczego czy jego międzynarodowa pozycja. A drugi to lider całego obozu, czyli Jarosław Kaczyński. Ale dzisiaj w ogóle nad tym się nie zastanawiamy"

- powiedział.

Dopytywany, czy obecny prezydent Andrzej Duda może być pewny, że będzie kandydatem tego obozu w wyborach prezydenckich, Gowin odparł, że nie wyobraża sobie innego scenariusza. "Wycofanie poparcia dla Andrzeja Dudy ze strony Zjednoczonej Prawicy oznaczałoby, że gen samozagłady, który słusznie przypisywano prawicy w latach 90., znów się odradza" - dodał.

W rozmowie padło także pytanie dotyczące repolonizacji mediów.

"Premier Gliński wspominał niedawno, że ma w szufladzie gotowy projekt – nie tyle repolonizacji, bo w UE kapitału nie można dzielić według narodowości, ile dekoncentracji mediów" - odpowiedział Gowin. Jak podkreślał, "szanujące się państwa dbają o to, by nie dopuszczać do zmonopolizowania przestrzeni medialnej przez parę koncernów". "My po 1989 r. znaleźliśmy się blisko takiej sytuacji. To zagrożenie z punktu widzenia wolności słowa czy pluralizmu mediów" - mówił.

Jego zdaniem skala tego pluralizmu, "zwłaszcza w mediach lokalnych", jest jak na standardy liberalnej demokracji "zbyt nikła".

Dopytywany, jak wygląda to w mediach publicznych, Gowin odparł: "Proszę mnie zwolnić z odpowiedzi na to pytanie, bo przez ostatnie cztery lata częściej występuję w telewizji, niż ją oglądam". "Nie podejmuję się oceny kondycji żadnej stacji telewizyjnej – ani TVP, ani Polsatu czy TVN. Wśród moich przyjaciół zdania na temat mediów publicznych są radykalnie podzielone" - powiedział wicepremier. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl