Prof. Szwagrzyk przerywa milczenie: Jesteśmy całkowicie sparaliżowani w swoich pracach

  

Prof. Krzysztof Szwagrzyk po dwóch tygodniach przerwał milczenie w sprawie swojej dymisji. - Jesteśmy całkowicie sparaliżowani w swoich pracach - mówił na antenie TVP. O szczegółach sytuacji w IPN opowie w wywiadzie dla tygodnika „Gazeta Polska”, który ukaże się 1 marca.

Wczoraj informowaliśmy, że prokuratura w asyście policji zaplombowała szczątki 150 osób odnalezionych przez ekipę prof. Krzysztofa Szwagrzyka na „Łączce” znajdujące się w chłodni na Wólce Węglowej na Cmentarzu Północnym w Warszawie. IPN zaprzecza, jakoby miało to jakikolwiek związek z dymisją prof. Szwagrzyka. Dlaczego więc, po pięciu latach prokuratorzy przypomnieli sobie o szczątkach ofiar komunistów?

CZYTAJ WIĘCEJ: Próba sił w IPN-ie. „Ta sytuacja ma związek z ostatnią dymisją prof. Szwagrzyka”

- Dziś w naszych pracach jesteśmy całkowicie sparaliżowani . Dziś  o tym gdzie i jak pracować decydują politycy, prokuratorzy i urzędnicy państwowi, którzy nie rozumieją, że poszukiwanie szczątków naszych bohaterów to sprawa honoru, sprawa święta dla nas wszystkich


- powiedział w programie "Warto Rozmawiać" Krzysztof Szwagrzyk.


Publicyści zgromadzeni w studiu odnieśli się do informacji podanej wczoraj przez portal niezalezna.pl dotyczącej działań Prokuratury na Wólce Węglowej w Warszawie.

- To jest zastanawiające - stwierdził w programie Marcin Wikło podkreślając, że konflikt prokuratorów z ekipą prof. Szwagrzyka jest sprawą znaną. - Pamiętajmy, że mimo, że dymisja prof. Szwagrzyka nie została przyjęta, problem nie został wciąż rozwiązany, a tylko zawieszony - podkreślił Tadeusz Płużański. - Misja prof. Szwagrzyka może się drastycznie zakończyć. Pion śledczy IPN nie zawsze rozumiał tą misję - stwierdził.


Publicyści mówili o konflikcie politycznym, jaki pojawia się w tle całej sprawy. Redaktor Andrzej Stankiewicz sugerował, że chodziło m.in. o konflikt między Joachimem Brudzińskim (w imieniu którego występuje marszałek Terlecki), a ministrem Antonim Macierewiczem. Z tą teorią nie zgodził się jednak prezes fundacji „Łączka” Tadeusz Płużański.
 

 - Nie mieszałbym prof. Szwagrzyka do kłótni politycznych, nie przypisywałbym go także do żadnej z frakcji w PiS, to jest historyk, i jego misja to jest sprawa święta


- odparł Płużański na sugestie red. Stankiewicza, jakoby prof. Szwagrzyk w politycznej „układance” opowiadał się za szefem MON.
 

W programie po raz pierwszy publicznie powiedziano o finansowej stronie „konfliktu”. Okazuje się, że Pomorski Uniwersytet Medyczny otrzymał na badania genetyczne w sumie ponad 2 mln. złotych. Do tej pory zidentyfikowano tam szczątki jednej z osób odnalezionych na Łączce i 6 osób odnalezionych w Białymstoku.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzucił pustą plastikową butelką w policjanta. Odpowie za użycie przemocy

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Na toczącym się w Moskwie procesie dotyczącym niedawnych protestów politycznych i domniemanej przemocy wobec policjanta oskarżyciel poprosił dzisiaj o cofnięcie sprawy karnej do prokuratury. Oskarżonym w tej sprawie jest Ajdar Gubajdulin.

Zarzuty wobec niego dotyczą usiłowania użycia przemocy wobec policjanta. Gubajdulin rzucił plastikową butelką, która jednak nikogo nie trafiła.

Jego proces rozpoczął się we wtorek, ale tego samego dnia odroczono posiedzenie o jeden dzień.

Jak powiedział mediom adwokat Maksim Paszkow, spór dotyczy teraz kwestii, czy rzucona plastikowa butelka była pełna, czy pusta.

Obrona argumentuje, że pusta butelka ważąca 20 gramów nie mogła nawet hipotetycznie wyrządzić żadnych szkód.

Ta kolejna sprawa karna, w której pojawia się oskarżenie o przemoc wobec policjanta, jest uważnie śledzona ze względu na los osób, wobec których po moskiewskich protestach zapadły już wyroki. W każdym przypadku są to wyroki pozbawienia wolności, poczynając od kar dwóch lat kolonii karnej.

Coraz większego rozgłosu nabiera sprawa aktora Pawła Ustinowa, skazanego za domniemane użycie siły wobec funkcjonariusza na 3,5 roku kolonii karnej.

Na jego procesie sąd nie zgodził się na rozpatrzenie nagrania wideo, na którym widać, że w chwili zatrzymania Ustinow nie stawiał oporu.

Aktor zapewnia, że nie uczestniczył w demonstracji, a na Plac Puszkina, gdzie policja zatrzymywała protestujących, przyszedł na spotkanie służbowe.

Kampanię w obronie Ustinowa zaczęli prowadzić w Rosji aktorzy i celebryci. Ta fala solidarności już jest porównywana do kampanii w obronie dziennikarza śledczego Iwana Gołunowa, oskarżonego o przestępstwa narkotykowe i później uwolnionego. Nie brak głosów, że solidarność środowiska i wideo ze sceną zatrzymania doprowadzą do zmiany wyroku wobec Ustinowa.

W jego obronie wypowiedział się w środę parlamentarzysta Andriej Turczak, zasiadający we władzach rządzącej Jednej Rosji. Turczak powiedział, że widział nagrania z miejsca zatrzymania Ustinowa.

"Chłopak po prostu stał koło metra" - ocenił parlamentarzysta, przyznając, że z nagrań wynika, że Ustinow nie naruszał porządku publicznego.

Przed budynkiem administracji (kancelarii) prezydenta Władimira Putina rozpoczęły się w środę jednoosobowe pikiety w obronie aktora. Uczestnicy tych pikiet trzymają plakaty z hasłem: "Wolność dla Pawła Ustinowa".

O użycie przemocy podczas zatrzymania na demonstracji w Moskwie 3 sierpnia oskarżył Ustinowa funkcjonariusz gwardii narodowej (Rosgwardii). 24-letni aktor, do tej pory znany z epizodycznych ról, sam wcześniej był gwardzistą w ramach obowiązkowej służby wojskowej; w 2018 roku uczestniczył w działaniach porządkowych podczas piłkarskich mistrzostw świata.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl