Strzelanina na warszawskim Żoliborzu

  

Policja poszukuje mężczyzny, który na warszawskim Żoliborzu strzelał w kierunku interweniujących policjantów. Jeden z funkcjonariuszy oddał kilka strzałów w jego kierunku - poinformowała w czwartek PAP Komenda Stołeczna Policji.

Do strzelaniny doszło przy ulicy Popiełuszki na Żoliborzu. Policjanci weszli na klatkę schodową jednego z bloków, gdzie spotkali mężczyznę.
 

Mieli go wylegitymować, ale mężczyzna wybiegł na ulicę i zaczął uciekać

– powiedział PAP Rafał Retmaniak z zespołu prasowego KSP.
 
Kiedy funkcjonariusze pobiegli za mężczyzną, ten wyjął broń i oddał kilka strzałów w ich kierunku.
 

W reakcji jeden z policjantów oddał kilka strzałów w kierunku mężczyzny, ale ten oddalił się i uciekł. Trwają jego poszukiwania

– mówił Retmaniak.

Policjantom nic się nie stało. Mężczyźnie, który strzelał, prawdopodobnie też nic się nie stało. Policja, na razie nie udziela innych szczegółów zdarzenia.

AKTUALIZACJA:

Postępowanie w sprawie strzelaniny na warszawskim Żoliborzu trafi do Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie - dowiedziała się w piątek PAP ze źródeł zbliżonych do prokuratury.

Stołeczna policja prowadzi wewnętrzne postępowanie dotyczące użycia broni przez funkcjonariusza. Jest standardowa procedura, kiedy zostaje użyta broń służbowa


- poinformował PAP oficer dyżurny Komendy Stołecznej Policji.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,tvp.info,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nielegalni imigranci znaleźli kolejny szlak do Europy? Niepokojące wieści światowej agencji

/ Waldemar Maszewski

  

- Możliwe, że pojawił się nowy szlak migrantów z Afryki Północnej do Europy - informuje agencja AP, powołując się na władze w Portugalii. Dzień wcześniej do południowych wybrzeży tego kraju drewnianą łodzią przypłynęło ośmiu mężczyzn z Maroka.

Agencja Associated Press informuje, że migranci mówią, że spędzili na morzu pięć dni i przebyli ok. 700 km. Mężczyźni, którzy mają od 16 do 26 lat, dotarli do Monte Gardo, miasta w regionie Algarve, położonego w pobliżu granicy z Hiszpanią.

Władze twierdzą, że migranci nie mieli przy sobie żadnych dokumentów. Ich łódź, była "rozklekotana", ale wyposażona w system nawigacji satelitarnej i dwa silniki zaburtowe. Portugalska policja dzisiaj poinformowała, że będą mogli pozostać w kraju.

"Musimy być czujni"

- powiedział szef sztabu generalnego sił zbrojnych Portugalii admirał Antonio Ribeiro i podkreślił, że to, czy migranci z Afryki udadzą się do Hiszpanii, czy do Algarve, "jest tylko kwestią wyboru".

W ostatnich latach setki tysięcy migrantów z Afryki przepłynęły Morze Śródziemne, żeby dostać się na południe Europy, ale do tej pory ich szlak nie prowadził przez Portugalię. Kraj ten przyjął za to wielu migrantów uratowanych na morzu

- pisze agencja AP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl