Nie milkną echa wczorajszego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, który w ciągu zaledwie kilku minut całkowicie ośmieszył występującego chwilę przed nim Grzegorza Schetynę. Prezes PiS mówił, że szef PO Grzegorz Schetyna w swoim sejmowym wystąpieniu znakomicie scharakteryzował osiem lat rządów Platformy w Sejmie. W pewnym momencie zwrócił się bezpośrednio do lidera PO.

Jarosław Kaczyński w trakcie debaty nad odwołaniem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego podziękował szefowi PO Grzegorzowi Schetynie za wystąpienie, a następnie powiedział coś, co sprawiło, że liderowi Platformy zrzedła mina.

- Chciałbym marszałkowi Schetynie serdecznie podziękować. On tutaj znakomicie scharakteryzował osiem lat pracy PO w Sejmie. Tego całkowitego odrzucenia pracy opozycji, mówienia, że opozycja musi być anihilowana, powtarzania ciągle "wygrajcie wybory". To wygraliśmy - Jarosław Kaczyński.



W dalszej części swojego wystąpienia prezes PiS żartował, że mógłby wprowadzić niewielkie zmiany w wystąpieniu Schetyny, podać tam kilka nazwisk, i byłoby to wystąpienie nie na temat Prawa i Sprawiedliwości, ale Platformy. Jak powiedział, przypomniałby „panią, która swego czasu w pas kłaniała się mężczyźnie, panu Tuskowi”.  Chodziło o słynne zdjęcie Ewy Kopacz.
CZYTAJ WIĘCEJ: Scena, która o Platformie mówi wszystko. Przypomniał ją Jarosław Kaczyński

Później Jarosław Kaczyński znów zwrócił się do Schetyny mówiąc o „fenomenie fałszywej świadomości”.

- Przypuszczam, że pan być może wierzy w to co pan mówi. Ta grupa, którą pan reprezentuje ma taką świadomość. Jest emanacją szerszej grupy społecznej: profitentów procesu, który się w Polsce od lat 80. odbywał, którzy dzięki negatywnym cechom społecznym zdołali się przebić i mają fałszywą świadomość wzmacnianą przez bardzo prymitywną formę liberalizmu – mówił Jarosław Kaczyński.