Dziesięć cech dojrzałej osobowości

  

Nasza psychika to rzeczywistość dynamiczna. Można uznać, że całe nasze życie jest procesem stawania się. Zazwyczaj rozwijamy się, często przez pokonywanie kolejnych kryzysów. Gdzieś na horyzoncie jawi się nam silna psychika i dojrzała osobowość.

Mieć mocną psychikę i dojrzałą osobowość to bardzo częste pragnienie. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, jakie płyną z tego korzyści we wszystkich dziedzinach, zarówno w życiu rodzinnym, jak i zawodowym. Rzadko kto może stwierdzić, że jest już na tyle dojrzały i mocny psychicznie, że osiągnął swój cel. Warto wiedzieć, jakie cechy ma dojrzała i silna osobowość.

1. Akceptacja samego siebie
To postawa kluczowa, wiąże się ze znajomością samego siebie i wiedzą, co jest moją stałą cechą charakteru, a co mogę zmienić. Zgoda na samego siebie, lubienie siebie wcale nie wyklucza pracy wewnętrznej nad doskonaleniem siebie, co więcej – jest tej pracy podstawą.

2. Odpowiedzialność i samodyscyplina
Warto mieć zerową tolerancję dla własnych wymówek. Postawa pełnej odpowiedzialności to główny wyróżnik ludzi dojrzałych. Osoby odnoszące sukcesy są zdyscyplinowane i nieustannie pracują nad samodyscypliną. 

3. Znajomość własnych emocji, myśli i panowanie nad nimi
Ta umiejętność wymaga stałej refleksji nad tym, co myślimy i co przeżywamy. Zazwyczaj nasze poznanie i myśli wpływają na nasz nastrój. Negatywne myśli rodzą negatywne emocje. Praca z myślami i emocjami polega na świadomości naszych głównych myśli i dominujących nastrojów – jest to życie chwilą obecną. Nie zawsze mamy wpływ na to, jakie myśli rodzą się w naszym umyśle. Kiedy już jednak powstaną, możemy pójść za nimi lub nie, możemy je żywić naszą uwagą lub nie, możemy je przeformułować i nadawać im nowy sens. Życie w większej uwadze szybko pozwala uchwycić negatywne nawyki myślowe i emocjonalne. Przy pracy z myślami zawsze warto mieć do nich dystans i wiedzieć, że to nasze projekcje, a nie rzeczywistość. Ponad 80 proc. naszych obaw zazwyczaj się nie sprawdza.

4. Znajomość emocji innych osób i umiejętność radzenia sobie z emocjami innych
Empatia to podstawowa umiejętność do budowania i rozwijania wszystkich relacji międzyludzkich. Wrażliwość na otoczenie, w którym żyję, świadomość uczuć i reakcji najbliższych w rodzinie i współpracowników w pracy to bardzo ważny element dojrzałej osobowości. 

5. Pewność siebie 
Pewność siebie daje wiarę w to, że można osiągnąć zamierzony cel, pozwala lepiej rozwijać relacje, osiągnąć szczęście w życiu rodzinnym i sukces w pracy.

6. Umiejętność motywowania samego siebie i bliskich do osiągania zamierzonych celów
Bez wyznaczenia celu i bez skutecznej jego realizacji najczęściej kręcimy się w kółko i marnujemy wiele czasu sobie i innym.

7. Wytrwałość i cierpliwość
Są to pozytywne, podstawowe cechy każdego działania. Jak każde inne cechy wytrwałość i cierpliwość można wypracowywać na różne sposoby. Bardzo pomocny jest stały monitoring wszystkich naszych postanowień, zamierzeń i wysiłków. Istotną rolę może też odegrać kształtowanie swoich nawyków, rozwijanie tych pozytywnych, a eliminowanie negatywnych.

8. Realny optymizm
To kolejna cecha nie tylko zapewniająca najlepsze warunki rozwoju, ale wpływająca na lepszą jakość bardziej zdrowego życia. Optymiści mają zdecydowanie lepszy stan układu sercowo-naczyniowego niż pesymiści.

9. Świadome zarządzanie swoimi relacjami
Relacje to bardzo ważny element naszego rozwoju – by były właściwe, trzeba zawsze w nie inwestować. Nie możemy posiadać nieograniczonej liczby relacji, niektóre są warte inwestowania, a inne nie.

10. Elastyczność i otwartość na zmiany
Elastyczność, czyli umiejętność dostosowywania się do zmiennych warunków, zawsze bardzo pomaga w realizacji celów. Osoby otwarte na zmiany rozumieją potrzebę ciągłego wzrostu, zawsze są otwarte na konstruktywną krytykę i wyciągają z niej właściwe wnioski.








 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rocznica brawurowej ucieczki polskich więźniów z Auschwitz

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

77 lat temu więźniowie Auschwitz: Kazimierz Piechowski, Eugeniusz Bendera, Stanisław Jaster i Józef Lempart, przebrani w mundury SS, uciekli zabranym samochodem z niemieckiego KL Auschwitz. To jedna z najbardziej brawurowych ucieczek w historii tego obozu.

Więźniowie wydostali się na wolność 20 czerwca 1942 r.

Inicjatorami ucieczki byli Piechowski i Bendera. Pierwszy z nich wraz z Jasterem pracował w magazynie Hauptwirtschaftslager (HWL), które zaopatrywały SS. Znajdowały się one w pobliżu obozu Auschwitz I. Bendera, z wykształcenia mechanik, a także Lempart, zakonnik z Wadowic, zatrudnieni byli w znajdujących się obok garażach.

W maju 1942 r. Bendera dowiedział się, że trafił na listę do zagazowania. Ucieczka była jego jedyną szansą. Podzielił się tym z kolegą Kazimierzem Piechowskim. „Wiedziałem, że ucieczka z obozu centralnego była absolutnie niemożliwa i nie chciałem z nim o tym rozmawiać. Drążył mnie przez trzy dni. Wiedział, że znam niemiecki. W końcu się zgodziłem” – wspominał Piechowski w 2012 r. w rozmowie z portalem edukacyjnym IPN pamiec.pl.

Bendera zaplanował, że wykradnie samochód komendanta obozu. Potrzebowali jeszcze mundury SS, by się w nie przebrać. Można je było zabrać z magazynu HWL.

Więźniowie postanowili uciekać 20 czerwca, by wypadła wówczas sobota. Po południu esesmani myśleli już tylko o weekendowym wypoczynku.

Piechowski długo zastanawiał się, jak uciec tak, by nie doprowadziło to do niemieckich represji odwetowych na innych więźniach. Za każdego uciekiniera Niemcy mordowali dziesięć osób. „Wpadliśmy na pomysł, że musimy stworzyć fałszywe komando pracy. Jeśli ucieknie – nie będzie kogo ukarać. Na terenie obozu wszelki transport odbywał się zaprzęgiem ludzkim. Było wiele tzw. Rollwagenkommando (komando ciągnące wózek – PAP), a najmniejsze musiało być czteroosobowe” – wspominał Piechowski. Musieli zatem dobrać dwie osoby. Bendera zwerbował Lemparta. Piechowskiemu – w obawie przed represjami - odmówiło dwóch więźniów. Zgodził się Jaster.

W sobotę po pracy kapo przyprowadził więźniów do obozu. Wówczas zaczęli akcję. Pchając wózek podjechali do bramy głównej z napisem „Arbeit macht frei”. „Ja z żółtą opaską vorarbeitera (brygadzisty). Melduję: +Rollwagenkommando, Vorarbeiter 918 i trzech więźniów+. Mimo ogolonych głów ze strachu włosy stały nam dęba. Szczęśliwie frajer esesman nie sprawdził w księdze, czy nasze komando istnieje. Przepuścił nas” – wspominał Piechowski.

Uciekinierzy przeszli do pobliskiego magazynu i tam zaopatrzyli się w mundury oraz broń. Piechowski, który znał język niemiecki, ubrał mundur oficerski. Pozostali mieli niższe szarże. Bendera wyprowadził z garażu samochód Steyer 220 i podjechał pod magazyn. Wysiadł i zameldował się. „Dostrzegł go strażnik z wieżyczki, ale nie zareagował; byłem już w mundurze SS” – mówił Piechowski.

Uciekinierzy schowali broń w bagażniku, wsiedli do auta i ruszyli. Za pierwszym zakrętem zasalutował im esesman, przekonany, że ma do czynienia z prawdziwym oficerem. „W jeden ręce trzymał rower, w drugą palił papierosa. Jak nas zobaczył, to rzucił tego papierosa i łapę wyciągnął do góry - +heil Hitler+. Gienek wtedy powiedział: +Widzisz Kazek, jakoś idzie+. (…) Kawał dalej to już dwóch szło. Zobaczyli ten nasz samochód i +heil Hitler+. To nas bawiło” – powiedział Kazimierz Piechowski w filmie dokumentalnym „Uciekinier”.

Ostatnią przeszkodą na drodze do wolności byli strażnicy i szlaban na końcu ulicy wiodącej od obozu. Strażnik go nie podnosił. „Wtedy uwierzyłem, że nam się nie udało. Myślami pożegnałem się już z mamą. W tym czasie dostałem silne uderzenie w kark. Syczący głos słyszę od Józka: +Kazek! Zrób coś+. To mnie ocknęło. Widzę już – szlaban blisko. Otwieram prawe drzwiczki i wystawiam, żeby widzieli, szarżę i mówię: "Do jasnej cholery! Śpisz dupku tam, czy co? Otwieraj ten szlaban, bo ja ciebie obudzę. Esesman podskoczył. Szlaban poszedł do góry. Gienek włączył do przodu i suniemy naprzód. Wolność!” – wspominał Piechowski w „Uciekinierze”.

Jak dodał, ten moment sprawił, że czwórka uciekinierów poczuła się nie tylko wolna, ale i pewna siebie. „W każdej potyczce z SS będziemy walczyć, bo nasi koledzy w obozie już za nas nie odpowiadają” – mówił.

Więźniowie porzucili później auto.

Władze obozu rozesłało za nimi listy gończe. Po ucieczce w bloku 11 osadzony został niemiecki więzień Kurt Pachala, kapo magazynów, którego Gestapo podejrzewało o pomoc uciekinierom. Został skazany na śmierć głodową. Niemcy zamordowali także matkę Lemparta oraz rodziców Jastera. Dla więźniów w obozie ucieczka była jednak wydarzeniem, które podniosło ich na duchu.

Ucieczka odbyła się za wiedzą jednego z przywódców obozowego ruchu oporu Witolda Pileckiego, który dobrowolnie przedostał się do Auschwitz, by stworzyć w nim konspirację. Poprzez Jastera przekazał raport dowództwu AK.

Jaster nie przeżył wojny. Posądzony pomyłkowo o agenturalną działalność na rzecz gestapo został rozstrzelany w 1943 r. przez Podziemie. Pozostali przeżyli. Eugeniusz Bendera zmarł w latach 80. w Warszawie. Józef Lempart odszedł ze stanu duchownego i założył rodzinę. Zginął w wypadku samochodowym w 1971 r. W grudniu 2017 r. zmarł Kazimierz Piechowski.

W historii obozu Auschwitz próbę ucieczki podjęły co najmniej 802 osoby. Najwięcej było Polaków - co najmniej 396 osób. Ucieczka udała się 144. Większość z nich przeżyła wojnę. Niemcy zastrzelili podczas ucieczki lub zatrzymali później 327 osób. Los pozostałych 331 jest nieznany.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl