Grupa ok 100 przedstawicieli środowisk narodowych zebrała się przed warszawskim Teatrem Powszechnym i protestowała przeciwko spektaklowi „Klątwa”. Protestujący podkreślali, że sztuka obraża wartości chrześcijańskie i polskie tradycje.

Rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej Mateusz Pławski podkreślał, że jego zdaniem sytuacja jest skandaliczna.

Mateusz Pławski przypomniał, że reżyserem spektaklu jest Chorwat Oliver Frljic, pieczę nad Teatrem Powszechnym, który w ub. r. dostał „ogromne dotacje ze środków publicznych” sprawuje Urząd m. st. Warszawy. Pławski przypomniał, że w spektaklu „Klątwa” jest m.in. scena „seksu oralnego z figurą Jana Pawła II”, która to figura następnie zawisa na stryczku nad sceną.
Zebrani mieli transpartenty z napisami: „To nie teatr to burdel” i „To nie sztuka, to kloaka”.

- Tęsknię za czasami, gdy sztuka broniła tych trzech wartości, którymi są prawda dobro i piękno., Z prawdy i dobra już dawno abdykowała, ale szkoda, że porzuca tez piękno, idąc w kierunku szpetoty  - mówił obecny na demonstracji senator PiS Rafał Ślusarz.