Najważniejszy ślub w historii Polski

  

18 lutego 1386 roku Jadwiga Andegaweńska – król Polski – poślubiła wielkiego księcia litewskiego Władysława Jagiełło. Na podstawie unii w Krewie, Władysław Jagiełło zobowiązał się poślubić trzynastoletnią wówczas Jadwigę, a także pomóc w całkowitej chrystianizacji Litwy. Nie przeszkodziły w tym ustalenia ojca przyszłej królowej z habsburskim władcą, Wilhelmem, któremu dekadę wcześniej obiecano ślub z młodą Andegawenką: w międzyczasie zawarte porozumienie zmieniono, a rękę królowej otrzymał książę litewski.

Trudno powiedzieć, czy Jadwiga miała jakikolwiek wpływ na decyzję o ślubie; jest to jednak bardzo mało prawdopodobne. Wychodząc za Jagiełłę miała jednak z pewnością świadomość politycznej rangi tego wydarzenia. Nowych małżonków dzieliło wiele: Jadwiga wychowana była w zupełnie innej rzeczywistości kulturowej, była też o wiele młodsza od swego męża. Ale legenda mówi, że jeszcze przed ślubem wysłała rycerza Zawiszę do łaźni w Lublinie, by ten zobaczył na własne oczy, jak przyszły małżonek faktycznie wygląda.

Ślub z 1386 r. był wydarzeniem niezwykle istotnym w dziejach Polski. Mimo że córka Elżbieta Bonifacja, nie przeżyła miesiąca, a Jadwiga zmarła w wyniku komplikacji poporodowych, to za symboliczny owoc małżeństwa można uznać twór najwspanialszy: Rzeczpospolitą Obojga Narodów.

 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polskieradio.pl,muzhp.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Ruszył proces ojca katującego 3-miesięcznego syna. Grozi mu dożywocie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Przed sądem okręgowym w Elblągu rozpoczął się w poniedziałek proces 29-letniego mężczyzny, oskarżonego o usiłowanie zabójstwa swego 3-miesięcznego dziecka. Niemowlę z licznymi złamaniami, stłuczeniami okolic nerek trafiło do szpitala w styczniu ub. roku. Ojcu chłopca grozi dożywocie.

Proces, który rozpoczął się w poniedziałek przed sądem okręgowym w Elblągu, toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Prokuratura Okręgowa w Elblągu w grudniu ub. roku zakończyła śledztwo wszczęte w sprawie znęcania się nad trzymiesięcznym chłopczykiem. Skierowała wówczas do Sądu Okręgowego w Elblągu akt oskarżenia przeciwko 29–letniemu ojcu dziecka, któremu zarzucono popełnienie przestępstwa usiłowania pozbawienia życia dziecka.

Prokurator zarzucił mężczyźnie, że naraził małego Kajetana na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez wielokrotne używanie wobec niego przemocy fizycznej. Dziecko miało liczne załamania kończyn, żuchwy i żeber. Obrażenia powstały w różnym czasie. Niemowlę miało także stłuczenia okolicy nerek.

Jak podała prokuratura, "sprawca zamierzonego celu zabójstwa dziecka nie osiągnął z uwagi na udzielaną pokrzywdzonemu pomoc medyczną". "Oskarżony działał ze szczególnym okrucieństwem z uwagi na wiek pokrzywdzonego i wynikającą z tego jego nieporadność, doznawany ból i cierpienie" - wskazał prokurator. Jak oceniali lekarze, którzy przyjmowali dziecko do szpitala, było ono tak udręczone, że "nie miało siły płakać".

Mężczyzna odpowiada przed sądem także za znęcania się nad matką dziecka i nad psem oraz za przekazywanie amfetaminy innej osobie. Jak podała prokuratura, oskarżony nie przyznał się w toku postępowania przygotowawczego, do zarzuconych mu czynów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts