Już niemal 200 tys. osób w Polsce legalnie posiada broń do celów niezwiązanych z obowiązkami zawodowymi. W 2016 r. posiadacze licencji kupili ponad 106 tys. sztuk broni. Co więcej, Ministerstwo Sportu i Turystyki wraz z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz resortem obrony narodowej zamierzają popularyzować strzelectwo poprzez budowę strzelnic w każdej gminie.

Ubiegły rok był rekordowy pod wieloma względami, jeśli chodzi o statystyki dotyczące broni palnej. W minionych 12 miesiącach policja wydała o ponad 65 proc. więcej zezwoleń niż w 2015 r., a co za tym idzie – również sprzedaż broni wzrosła. W ub.r. posiadacze licencji zakupili ponad 106 tys. sztuk broni.

Według informacji, które podał „Dziennik Gazeta Prawna”, zainteresowani najczęściej starają się o pozwolenie na broń myśliwską. W tej kategorii statystyki są podobne i oscylują w granicach 5 tys. licencji wydawanych rocznie. Wzrost zainteresowania nastąpił w wypadku broni sportowej, do której również można załadować ostrą amunicję. W minionych 12 miesiącach prawie 4,8 tys. osób wystąpiło o pozwolenie na posiadanie pistoletów i karabinów do użytku sportowego. Jest to wynik o 70 proc. wyższy niż w 2015 r. Także broń kolekcjonerska cieszy się dużą popularnością. W 2016 r. udzielono ponad 3,5 tys. licencji na kolekcjonerskie „giwery”, co jest wynikiem prawie dwa razy wyższym niż w roku wcześniejszym.

Popularyzacją strzelectwa w Polsce chce się zająć również rząd. MSiT wraz z MSWiA oraz resortem obrony planują utworzenie programu promującego strzelectwo w Polsce. Jednym z jego elementów miałaby być sieć tanich, ogólnodostępnych strzelnic sportowych. Budowa takich obiektów pozytywnie wpłynęłaby na program tworzącej się obrony terytorialnej. – Projekt ten jest na etapie planowania. Współpracujemy z dwoma innymi resortami w tej sprawie i będziemy informowali społeczeństwo, gdy zapadną konkretne decyzje – powiedziała „Codziennej” Anna Ulman, rzecznik MSiT u.

Z kolei poseł Stanisław Pięta z PiS u stwierdził, że taki projekt jest potrzebny.

– Oprócz resortów również wszystkie stowarzyszenia proobronne oraz środowiska zainteresowane promocją obronności powinny się zaangażować w budowę strzelnic w każdej gminie i powiecie. W gminie do broni krótkiej, a w powiecie do broni długiej, tak by mogły się w tych miejscach systematycznie szkolić kompanie wojsk obrony terytorialnej – powiedział „Codziennej” Pięta.