​„Język propagandy hitlerowskiej” – SDP o ataku na dziennikarzy Telewizji Polskiej

  

Zarząd główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich skierował list otwarty do Zygmunta Solorza-Żaka. Ma on związek ze skandalicznymi słowami, które padły w programie „Krzywe zwierciadło” na antenie Superstacji pod adresem dziennikarzy Telewizji Polskiej. „Apelujemy do Pana o doprowadzenie do wyciągnięcia daleko idących konsekwencji z tej niszczącej jakąkolwiek debatę publiczną audycji” – czytamy w liście SDP. 

„Brudne, śmierdzące gnidy”, które „piją albo jedzą odchody” – takimi słowami określił dziennikarzy Telewizji Polskiej Jakub Wątły z Superstacji. TVP natychmiast podjęła działania prawne w tej wyjątkowo bulwersującej sprawie. Uznała również przytoczone na początku słowa za przykład mowy nienawiści. – Mamy do czynienia z degradacją godności człowieka – skomentował skandal Tomasz Sakiewicz i dodał, że tego typu język doprowadził już do tragedii, kiedy członek PO zamordował działacza PiS.

Do sprawy odniosło się również Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Poniżej publikujemy list otwarty SDP.

List Otwarty Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
do Zygmunta Solorza-Żaka, Przewodniczącego Rady Nadzorczej Telewizji Polsat SP. z o.o.

Szanowny Panie Przewodniczący,

Pragniemy wyrazić dezaprobatę wobec bezprecedensowych w polskich mediach treści wyemitowanych przez należącą do Państwa Grupy telewizję „Superstacja” w dniu 14.02.17 w programie „Krzywe zwierciadło”. Podczas rozmowy z Tomaszem Jastrunem prowadzący ją dziennikarz Jakub Wątły używał w odniesieniu do innych dziennikarzy, pracowników TVP, określeń wyjątkowo wulgarnych, obraźliwych, budzących jednoznaczne skojarzenia z językiem propagandy hitlerowskiej („brudne, śmierdzące gnidy”), a także jednoznacznie kwalifikujących się jako mowa nienawiści („jedzący własne odchody”, „rynsztok”). Należy dodać także, że kontekst wypowiedzi nie pozostawia wątpliwości, że nie jest ona żadnego rodzaju satyrą.

Zarazem apelujemy do Pana o doprowadzenie do wyciągnięcia daleko idących konsekwencji z tej niszczącej jakąkolwiek debatę publiczną audycji oraz doprowadzenie do uniknięcia tego rodzaju sytuacji w Państwa Grupie Medialnej w przyszłości.

Z poważaniem,
Krzysztof Skowroński, prezes SDP
Piotr Legutko, wiceprezes SDP
Marcin Wolski, wiceprezes SDP

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przestańmy się w końcu bać, to nasze miasta! Prof. Nalaskowski dziś o 22.30 w Wywiadzie z chuliganem

zdjęcie ilustracyjne / Fot. archiwum Aleksandra Nalaskowskiego

  

To kolejny po Zofii Klepackiej sportowiec, który przeciwstawił się inwazji LGBT. Prof. Aleksander Nalaskowski jako ciężarowiec był rekordzistą Polski w podrzucie, a potem trenerem jazdy konnej. - Dzięki mojej sprawie policzyliśmy się. Jest nas naprawdę dużo. Przestańmy się w końcu bać. Nie można mówić, że król ma piękne szaty, jak jest nagi. Mówmy jasno: to jest nienormalne, my tego nie chcemy, nie pozwalamy, to są nasze miasta – powiedział w „Wywiadzie z chuliganem” Piotra Lisiewicza. Premiera 50-minutowej rozmowy o historii życia profesora, którego felieton zelektryzował Polskę, dziś o 22.30 w Telewizji Republika.

- Pokazaliśmy politycznej poprawności granicę, za którą jest społeczny gniew. Scenariusz, który spełnił się w wielu państwach zachodnich, został przez to przyhamowany. Nie przez felieton, bo przecież wszyscy tak myślą, jak ja napisałem. Tak naprawdę bohaterem nie jest Nalaskowski, tylko ci, przeciwstawili się zawieszeniu mnie na Uniwersytecie, te 32 tysiące osób, które podpisały się z imienia i nazwiska, że nie godzą się na kneblowanie wolności słowa

– tak profesor podziękował tym, którzy go poparli, w wyniku czego rektor przywrócił go do pracy na Uniwersytecie Toruńskim.

Pytany o to, czy naruszył „godność profesora” i zasłużył na karę, odpowiedział:

- Czy gdyby powiedział to chłop, to Kosiniak-Kamysz stwierdziłby, że zawieszamy go na jego polu? A gdyby powiedział to maszynista, to mu za karę przyspawamy parowóz do szyn? A profesorowi nie wolno, bo okazuje się że ja uderzam w jakąś godność.  A na pytam, czy godne są plagiaty, za które nikt nigdy nie wyleciał z pracy, a nawet nie odebrano stopni naukowych? Czy godne profesora jest bycie wieloletnim współpracownikiem SB? Czy godne profesora jest pisanie analiz na Zachód, w których fałszuje się wyniki badań?

„Wywiad z chuliganem” jest koprodukcją Radia Poznań i Telewizji Republika. W radiu słuchać można go w każdą sobotę o 16.00, telewizyjna premiera w Republice w niedzielę o 22.30.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl