Kto blokuje prace badawcze IPN? Znamy szczegóły dymisji prof. Szwagrzyka

  

W ostatnim czasie mimo ogromnych nakładów finansowych, dokonano zaledwie jednej identyfikacji genetycznej pomordowanych bohaterów Polski. Bezpośrednią przyczyną złożenia dymisji przez wiceprezesa IPN prof. Krzysztofa Szwagrzyka było blokowanie identyfikacji ofiar totalitaryzmu.

Na biurku prezesa IPN Jarosława Szarka pojawił się wniosek o dymisję podpisany przez prof. Szwagrzyka. Według naszych informacji dymisja nie została jeszcze przyjęta. Jutro w tej sprawie zbiera się kolegium IPN. Członkowie kolegium nie chcą komentować sprawy, aż do jutrzejszego posiedzenia. 

Jak się dowiadujemy bezpośrednią przyczyną złożenia dymisji było odcięcie funduszy niezbędnych na wykonanie znowelizowanej ustawy o IPN czyli do budowy bazy koniecznej do identyfikacji ofiar. Wcześniej robiła to Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów. W zeszłym roku instytucja rozpoczęła badania 14 ludzkich szkieletów, które odnaleziono podczas prac ekshumacyjnych w Jaworniku Ruskim k. Przemyśla. To prawdopodobnie ofiary ukraińskich nacjonalistów. 

Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów powstała w 2012 r. Jest wspólnym przedsięwzięciem IPN i Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.  Do tej pory instytucja zidentyfikowała 62 osoby.

Członek kolegium IPN, prof Sławomir Cenckiewicz już wyraził poparcie dla prof. Szwagrzyka. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Wyczyn” Polaka – uciekł z więzienia w Neapolu

/ FLICKR.COM/DAVE NAKAYAMA/CC BY 2.0

  

- 32-letni Polak uciekł z więzienia Poggioreale w Neapolu - informują włoskie media. Więzień zbiegł zjeżdżając na prześcieradle, gdy skazani udawali się na mszę do kaplicy. To pierwsza ucieczka z tego zakładu karnego od 100 lat.

Neapolitańskie Poggioreale ma ponurą sławę jako więzienie najbardziej przepełnione w Europie, w którym panują ciężkie warunki, a kary odbywają tam między innymi mafiozi.

Media podały, że Polak Robert L., oczekujący w areszcie śledczym na proces za zabójstwo murarza z Ukrainy, zrobił sznur z prześcieradła i przeskoczył na drugą stronę muru. W więzieniu przebywał od grudnia zeszłego roku.

To pierwsza udana ucieczka z tego więzienia od stulecia

- odnotowano w relacjach telewizyjnych.

Przed kilkoma laty, gdy jeden z więźniów próbował uciec, odniósł ciężkie obrażenia.

Szef związku zawodowego pracowników straży więziennej z Neapolu Luigi Castaldo stwierdził, że przyczyną zdarzenia są braki w personelu w więzieniu, w którym około 200 funkcjonariuszy pilnuje 2500 osadzonych. Więźniów jest tam, jak przypomniał, o 800 więcej niż jest tam miejsc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl