„Jestem podekscytowany moim nowym samochodem!" - kiedy Tom Hanks napisał te słowa i opublikował je wraz ze zdjęciem czerwonego Fiata 126p potocznie nazywanego "maluchem" na swoim Instagramie, nie spodziewał się takiego finału. Mieszkańcy Bielska-Białej postanowili zrobić amerykańskiej gwieździe niespodziankę i kupić mu jeden z modeli kultowego polskiego auta, a tym samym przy okazji wypromować miasto.  Dziś autorka akcji, bielszczanka Monika Jaskólska, dostała maila od aktora, który nie tylko wyraził chęć osobistego odbioru auta, ale zaoferował również wsparcie finansowe dla bielskiego szpitala pediatrycznego.

Dziś pani Monika Jaskólska z Bielska-Białej, inicjatorka akcji "Maluch dla Toma Hanksa" poinformowała, że skontaktowała się z nią menedżerka Toma Hanksa. Aktor postanowił osobiście odpowiedzieć na inicjatywę i nie tylko wyraził chęć osobistego odbioru auta na terenie Los Angeles, ale zaoferował również pomoc finansową szpitalowi w Bielsku-Białej.

Na pomysł ofiarowania  samochodu Tomowi Hanksowi, gwiazdorowi znanemu m.in. z "Foresta Gumpa" czy "Szeregowca Ryana", bielszczanie wpadli kilka miesięcy temu, kiedy aktor opublikował na Instagramie zdjęcia  Fiata 126p wykonane w Budapeszcie z podpisem „Jestem podekscytowany moim nowym samochodem!". Na czele akcji stanęła Monika Jaskólska, która założyła profi na Facebooku i zachęciła mieszkańców Bielska-Białej do zrobienia aktorowi niespodzianki i zakupu auta specjalnie dla niego. Finalnie zakup samochodu sfinansował przedsiębiorca i sportowiec Rafał Sonik. 

Dziś pani Jaskólska opublikowała odpowiedź od menedżerki Toma Henksa, z której wynika, że aktor nie tylko pragnie osobiście się z nią spotkać i odebrać samochód w Los Angeles, ale również wyraził chęć finansowego wsparcia szpitala pediatrycznego w Bielsku-Białej.

Całość odpowiedzi można przeczytać na Facebooku:




Za transport auta mają odpowiadać polskie linie lotnicze LOT, które już przygotowują się do operacji: