Polityk Platformy Obywatelskiej Tomasz Lenz przyznał, że PO w ambasadzie Niemiec rozmawiała dziś z Angelą Merkel o interesach mniejszości niemieckiej w Dobrzeniu Wielkim (Opolskie). Zdaniem Lenza, który był gościem programu "Minęła 20-sta", nie jest to jednak nic nadzwyczajnego.

Lenz ujawnił, że Grzegorz Schetyna dyskutował z Angelą Merkel na temat sporu samorządowego w Dobrzeniu Wielkim, gdzie wielką siłą jest... mniejszość niemiecka.

Gdy prowadzący program Michał Rachoń zapytał polityka PO, czy nie widzi nic niestosownego w omawianiu przez opozycję (w ambasadzie Niemiec!) interesów mniejszości niemieckiej, Lenz stwierdził, że nie.

Zachowaniem PO oburzony jest wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki:



Dodajmy, że Angela Merkel spotkała się też dziś z właściwymi przedstawicielami mniejszości niemieckiej w Polsce, więc PO nie musiała ich zastępować. - Przestrzeganie praw mniejszości niemieckiej w Polsce oraz wybory do Bundestagu były wśród tematów rozmowy kanclerz Niemiec Angeli Merkel z przedstawicielami mniejszości niemieckiej - poinformował przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim Rafał Bartek. Jak dodał, jednym z tematów rozmowy była właśnie kwestia decyzji rządu o powiększeniu miasta Opola kosztem czterech sąsiednich gmin, w których mieszkają skupiska mniejszości niemieckiej. Przeciwnicy tej decyzji oceniali, że zmiana granic administracyjnych odbyła się z naruszeniem polskich i międzynarodowych przepisów prawa o ochronie praw mniejszości narodowych.