Mniej spalin w Krakowie dzięki Trasie Łagiewnickiej

  

Polski Fundusz Rozwoju sfinansuje powstanie Trasy Łagiewnickiej w Krakowie. To część wewnętrznej obwodnicy i jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych miasta. Projekt jest pierwszym przykładem łączenia środków unijnych i wsparcia oferowanego z Planu Junckera.

W ramach inwestycji powstanie nowoczesna arteria o długości ok. 4 km, łącząca istniejącą ulicę Grota-Roweckiego z węzłem ulic Witosa, Halszki i Beskidzkiej.

Budowa trasy przyczyni się do odciążenia ruchu drogowego w ścisłym centrum Krakowa i połączy ze sobą południowe dzielnice. Umożliwi też przejęcie ruchu międzydzielnicowego z centrum, co przełoży się na zmniejszenie emisji spalin. Harmonogram zakłada rozpoczęcie prac budowlanych w 2017 oraz ich zakończenie w 2020 r.

- Trasa Łagiewnicka jest przykładem nowoczesnej sieci transportowej pomyślanej tak, aby jak najlepiej służyć potrzebom gospodarczym Krakowa i całej Małopolski oraz podnieść jakość życia mieszkańców. Intensyfikacja inwestycji samorządowych jest istotna z punktu widzenia przyspieszenia wzrostu gospodarczego w latach 2017-2018

- powiedział Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów.

Założenia inwestycji zostały opracowane wspólnie przez Polski Fundusz Rozwoju i Kraków, na mocy podpisanego przez strony porozumienia. PFR dostarczy ponad 200 mln zł. Niemal 300 mln zł kredytu zapewni działający w ramach Grupy PFR Bank Gospodarstwa Krajowego. W grudniu 2016 r. zgody kredytowe uzyskał także Europejski Bank Inwestycyjny. Szacowana wysokość finansowania EBI w ramach Planu Junckera to niemal 400 mln zł. Miasto wystąpiło również o blisko 100 mln zł dotacji unijnej z Programu Infrastruktura i Środowisko na tramwajową część projektu. Całkowity koszt inwestycji, z uwzględnieniem finansowania w okresie budowy, szacowany jest na ok. 1 mld zł
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sobolewski ostro o rezolucji PE krytykującej Polskę: Taktyka ulica i zagranica znana nie od dziś

/ PrtSc/ polskieradio.pl

  

Poseł PiS Krzysztof Sobolewski pytany przez Katarzynę Gójską na antenie Radiowej Jedynki o rezolucję Parlamentu Europejskiego krytykującej Polskę zaznaczył, że "taktyka ulica i zagranica jest nam znana od minimum czterech lat w totalnej opozycji", a "ta rezolucja jest kolejnym takim przykładem". Europarlament zaapelował w rezolucji, aby polski parlament wstrzymał się od przyjęcia proponowanego projektu ustawy oraz „zapewnił młodzieży dostęp do kompleksowej edukacji seksualnej”.

Fakt ujawnił, że w przerwie obrad w pierwszym dniu nowego Sejmu grupa posłów Platformy wybrała się do pobliskiej restauracji, gdzie na stołach zagościło wino i piwo. Czytelnicy nie kryją oburzenia. Zwykły Polak nie może bowiem w przerwie pić alkoholu. Przepisy w tym względzie są surowe i takie zachowanie może doprowadzić do utraty pracy. A posłowie PO mogą.

Tę sprawę skomentował na Antenie Radiowej Jedynki poseł PiS Krzysztof Sobolewski.

Pozostaje mi tylko przychylić się do opinii czytelników. Byliśmy w trakcie obrad Sejmu pierwszej kadencji, była przerwa, którą można było spożytkować zupełnie inaczej

- stwierdził.

Pytany przez Katarzynę Gójską o rezolucję Parlamentu Europejskiego krytykującej Polskę zaznaczył, że "taktyka ulica i zagranica jest nam znana od minimum czterech lat w totalnej opozycji".

Ta rezolucja jest kolejnym takim przykładem

- dodał.

Przypomnijmy: Parlament Europejski przyjął rezolucję krytykującą Polskę za projekt ustawy dotyczący edukacji seksualnej. Za rezolucją głosowało 471 europosłów, 128 było przeciw, a 57 wstrzymało się od głosu. Pod projektem rezolucji podpisani są europosłowie największych frakcji w PE: EPL, socjaliści, Odnowić Europę, Zieloni i GUE.

[polecam:https://niezalezna.pl/297253-w-europarlamencie-ostry-atak-na-polske-biedron-odtrabil-sukces-ale-szybko-zgasila-go-kempa]

Europarlament zaapelował w rezolucji, aby polski parlament wstrzymał się od przyjęcia proponowanego projektu ustawy oraz „zapewnił młodzieży dostęp do kompleksowej edukacji seksualnej”.

W przyjętej rezolucji PE „wyraża głębokie zaniepokojenie niezwykle niejasnymi, szerokimi i nieproporcjonalnymi przepisami projektu ustawy, które de facto zmierzają do penalizacji upowszechniania edukacji seksualnej wśród nieletnich”.

Jak podkreślił Sobolewski: "pierwszym zaskoczeniem jest to, że rezolucja krytykuje obywatelskie projekty, które dopiero są procedowane, nie weszły jeszcze w życie".

Pytany z kolei o różnicę zdań w koalicji rządzącej ws. propozycji zniesienia 30-krotności składki ZUS zaznaczył, że "projekt został wniesiony do Sejmu, będzie procedowany a my w tym czasie będziemy rozmawiać z naszym koalicjantem".

Będziemy przekonywać naszego koalicjanta do tego, by zmodyfikował swoje stanowisko

- powiedział.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl