300 lat temu sejm niemy zapoczątkował protekcję Rosji nad Polską

Ten jednodniowy sejm nazwano niemym, bo nie dopuszczono do głosu posłów, nad uchwałami nie debatowano, nawet prymasowi odmówiono prawa do przemowy. Nie całkiem jednak był on niemy.

By Paul Delaroche - 1. - 4. nieznane5. Bildindex der Kunst und Architektur, object 00031228., Domena publiczna, https://commons.
Ten jednodniowy sejm nazwano niemym, bo nie dopuszczono do głosu posłów, nad uchwałami nie debatowano, nawet prymasowi odmówiono prawa do przemowy. Nie całkiem jednak był on niemy. Na otwarciu wystąpił Stanisław Ledóchowski, który o motywach skonfederowanej szlachty dumnie powiedział królowi, wyrzucając mu, że "tyle lat lekce sobie ważył tradycje i prawa Rzplitej, że krzywdził tych, którym ślubował obronę". 

"Stawamy, nieodrodni orła polskiego synowie, bo niezmrużonem na jaśniejący Twój majestat, patrzyliśmy i patrzymy okiem. Opaczną z nienawiści wyrzutków tego gniazda obleczono nas interpretacją, ale my całość dostojeństwa WKrMości i w popiół za panowania Twego obróconą dźwigamy ojczyznę, którą trzymając domów i fortun naszych pozbyliśmy…"



Faktycznie – historycy szacują dziś, że wojna północna, w której Rzeczpospolita praktycznie udziału nie brała, będąc właściwie tylko polem walk staczanych przez armie szwedzkie, rosyjskie i saskie, była dla gospodarki polskiej bardziej rujnująca niż słynny „potop” szwedzki, który wszak niesłychanymi rabunkami i grabieżami najeźdźców zapisał się w historii. 

Po sześciu godzinach sejmowania posłowie przystąpili do całowania królewskiej ręki i tym sposobem trzy stany sejmujące zdołały uchwalić konstytucje. W postanowieniach sejmu niemego dominuje pragnienie pokoju, a nawet świętego spokoju, czyli postawy, która już tyle szkód wyrządziła Rzeczpospolitej. Rosnąca z biegiem lat niechęć szlachty do zbytniego angażowania się w sprawy publiczne prowadziła do pospiesznego zgadzania się na niekorzystne kompromisy, zwłaszcza gdy bardziej stanowcza postawa groziła konfliktem zbrojnym. „Polem bitewnym nam stół, arsenałem piwnica” – tak pogrążanie się szlachty w kwietyzmie, rozrywkach i konsumpcji ze smutkiem kwitował w XVII w. Wacław Potocki. 

Niech będzie pokój powszechny, trwały, wieczny, prawdziwy i szczery (…) aby prawa, wolności i inne prerogatywy Majestatu pańskiego, senatu i stanu szlacheckiego według dawnego zwyczaju i kształtu na sejmach, sejmikach, sądach i wszelkich jurysdykcjach… odmłodniały i zakwitły. 


Pokój ów – niestety – przejawić miał się również amnestią dla wszystkich – w tym dla rabusiów i morderców z saskich regimentów oraz dla hetmanów wiernie stojących przy carze Piotrze…

Cały artykuł Tomasza Panfila o Sejmie Niemym, a także o upadku parlamentaryzmu szlacheckiego można przeczytać w najnowszym tygodniku "Gazeta Polska"

 

 



Źródło: Tygodnik Gazeta Polska

#sejm #niemy #Rosja #protektorat

Tomasz Panfil
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo