"To przygotowania do obrony każdego skrawka terytorium sojuszu"

  

Razem jesteśmy silniejsi, razem nikt nam nigdy nie zagrozi - powiedział w poniedziałek minister obrony narodowej Antoni Macierewicz witając amerykańskich żołnierzy w Żaganiu (Lubuskie). - Siły zbrojne naszych wspaniałych narodów wchodzą na zupełnie nowy poziom współpracy w przygotowaniach do obrony każdego skrawka terytorium sojuszu - zwrócił się do zebranych ambasador USA w Polsce Paul Jones.

Zastępca dowódcy wojsk USA w Europie gen. broni Timothy Ray przypomniał, że pierwszą odpowiedzią na rosyjską agresję na Ukrainę było "wysłanie wyraźnego sygnału tu w regionie - szybkie wysłanie pododdziału lotniczego i zwiększenie liczby myśliwców".

Minister Macierewicz zwracając się do żołnierzy amerykańskich mówił, że wita ich nie tylko polski prezydent, polska armia, państwo polskie ale przede wszystkim – Polacy, którzy są wdzięczni i przekonani, że dzięki wojskom USA bezpieczeństwo Polski jest pewne i stałe.

"To jest wdzięczność i gotowość do współdziałania, która będzie realizowana nie tylko tutaj. W tym samym czasie, gdy wy będziecie bronili Polski, żołnierze polscy będą w Afganistanie, żołnierze polscy będą w Iraku, żołnierze polscy będą na innych terenach, na innych obszarach, gdzie wraz z żołnierzami amerykańskimi trzeba bronić pokoju, także wobec zagrożenia terrorystycznego" – powiedział minister. 

Ambasador USA również uczestniczył w Żaganiu w inauguracji pierwszych ćwiczeń polsko-amerykańskich, którzy w styczniu przyjechali do Polski w ramach wzmacniania wschodniej flanki NATO.

"Nadszedł czas, by spojrzeć w przyszłość, by przyjrzeć się możliwościom, jakie stwarza rozmieszczenie brygady. Siły zbrojne naszych wspaniałych narodów wchodzą na zupełnie nowy poziom współpracy i współdziałania, w przygotowaniach do obrony, wspólnymi siłami, każdego skrawka terytorium sojuszu. Nasze wojska będą jeszcze bardziej zintegrowane, ich interoperacyjność będzie większa niż kiedykolwiek wcześniej. Będą gotowe do walki jako scalona jednostka" - powiedział Jones.

Jak podkreślił, brygada pancerna, która przyjechała do Polski, jest wysoce wyszkolona i wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt. "Należy do najlepszych sił bojowych Ameryki. Jej rozmieszczenie jest wyrazem zobowiązania Stanów Zjednoczonych jako lidera sojuszu do zapewnienia zdolności oraz woli potraktowania ataku na któregokolwiek sojusznika jako ataku na nas wszystkich" - mówił ambasador USA w Polsce.

Ambasador przypomniał, że w najbliższych dwóch miesiącach w Polsce zostaną rozmieszczone nowe siły NATO. Jak powiedział, w kwietniu w Orzyszu rozpocznie służbę ok. 800 żołnierzy amerykańskich. "Dołączą do nas sojusznicy z Wielkiej Brytanii, Kanady i Niemiec, którzy wyślą swoje bataliony do Estonii, na Litwę i Łotwę. W tej operacji wezmą udział także inne państwa" - zauważył.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Estonia: Ambasador Rosji wezwany do MSZ. Chodzi o jego wypowiedź o "wyzwoleniu" Tallina

/ flickr.com/Heikki Siltala/CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

  

Rosyjski ambasador Aleksandr Pietrow został w piątek wezwany do estońskiego MSZ w związku z wypowiedziami o wyzwoleniu Tallina przez Armię Czerwoną 22 czerwca 1944 roku, przy okazji 75. rocznicy tego wydarzenia.

Jak poinformowało estońskie radio publiczne ERR, Pietrow spotkał się z szefem departamentu politycznego w MSZ Lembitem Uibo; na spotkaniu omówione zostały - jak podano - kwestie historyczne dotyczące wydarzeń z 22 września 1944 r.

Wezwanie rosyjskiego ambasadora do MSZ zapowiedział w czwartek szef tego resortu Urmas Reinsalu. Miało to związek z wypowiedzią Pietrowa dla agencji TASS opublikowaną na początku tygodnia, która odnosiła się do 75. rocznicy wyzwolenia republiki bałtyckiej spod okupacji niemieckiej.

Według Reinsalu, ambasador w swojej wypowiedzi podkreślił, że mieszkańcy Estonii "szanują bohaterskie czyny żołnierzy ZSRR, które doprowadziły do wyzwolenia Estonii". Przypomniał też, że w szeregach Armii Czerwonej walczyli przedstawiciele wielu narodowości, w tym również "bohaterscy" estońscy żołnierze. Zdaniem ministra sposób przedstawienia tych wydarzeń mija się z prawdą i jest niezgodny z konstytucyjnymi podstawami estońskiej republiki.

Minister podkreślił, że na skutek tych wydarzeń Estonia została zajęta, a stanowisko władz kraju do obu okupacji jest w takich historycznych okolicznościach "wyraźnie negatywne".

Szef MSZ przypomniał, że kiedy jednostki Armii Czerwonej zajęły Tallin w 1944 r., oddziałów niemieckich nie było już w mieście, a powracający z Finlandii estońscy ochotnicy stawiali opór. Ostatecznie na baszcie "Długi Herman" na tallińskiej starówce trójkolorową niebiesko-czarno-białą flagę narodową zastąpiono flagą czerwoną.

Rosyjski ambasador podkreślił w wywiadzie, że w związku z wyzwoleniem spod okupacji niemieckiej w wielu estońskich miastach odbywają się uroczystości upamiętniające te wydarzenia organizowane wspólnie z weteranami czy stowarzyszeniami.

Przypomniał też, że dla uczczenia 75. rocznicy wyzwolenia Tallina 22 września odbędzie się pokaz fajerwerków, któremu towarzyszyć będą artyleryjskie salwy honorowe. Jest to część organizowanego w 2019 r. i 2020 r. przez rosyjskie ministerstwo obrony programu "Pamięć Zwycięstwa", tj. obchodów jubileuszu wyzwolenia radzieckich miast oraz wschodnio-europejskich stolic od nazistowskich najeźdźców.

W lipcu estońskie MSZ w związku ogłoszeniem przez Moskwę takiego sposobu upamiętnienia wojennych wydarzeń wystosowało protest, w którym inicjatywę Rosji uznało za niedopuszczalną. "Ponowne zajęcie Tallina nie przyniosło Estonii wolności, zamiast tego przyniosło sowiecką okupację, która trwała pół wieku" - oświadczył wtedy Reinsalu.

Estońska Socjalistyczna Republika Radziecka powstała w 1940 r. po aneksji przez ZSRR (w latach 1941-44 pod okupacją niemiecką) i funkcjonowała do 20 sierpnia 1991 r., kiedy to ogłoszono niepodległość kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl