Po ulicach włoskiego Montreale biegał tygrys bengalski, który uciekł z cyrku. Burmistrz miasta myślał, że to żart.

Tygrys Oscar uciekł z cyrku i siał postrach na ulicach Montreale. Mieszkańcy zabarykadowali się w domach, a policję powiadomili kierowcy, którzy zauważyli drapieżnika.

Burmistrz miasta Piero Capizzi przyznał, że nie uwierzył na początku w informację o tygrysie biegającym po ulicach. 

Schwytanie drapieżnika nie było wcale takie proste. Służby musiały użyć kilku klatek i zamknięto część ulic. Akcja trwała dwie godziny. Ostatecznie Oscara udało się złapać i przetransportowano go z powrotem do cyrku.

Policja przesłucha osoby odpowiedzialne za zwierzę, gdyż nie wiadomo, jak tygrysowi udało się uciec.