– My oczywiście z tą prezydenturą wiążemy wielkie nadzieje, bo wierzymy, że sojusz polsko-amerykański dalej będzie się umacniał, dalej Polska i Ameryka będą szły przez świat przez kolejne lata ramię w ramię – powiedział Rafał Bochenek.

Rzecznika rządu pytano w Superstacji, jakie ma oczekiwania wobec prezydentury Donalda Trumpa, który został zaprzysiężony na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

To jest oczywiście historyczny moment dla samych Amerykanów i całego świata – powiedział Bochenek. 

My oczywiście z tą prezydenturą wiążemy wielkie nadzieje, bo wierzymy, że sojusz polsko-amerykański dalej będzie się umacniał, dalej Polska i Ameryka będą szły przez świat przez kolejne lata ramię w ramię i między innymi te postanowienia szczytu NATO, które zostały podjęte w zeszłym roku, tutaj właśnie w Warszawie, będą utrzymane 

– mówił rzecznik rządu.

Wyraził również nadzieję, że podczas kadencji Trumpa „NATO jako cała struktura będzie tak się zmieniało, że będzie jeszcze bardziej efektywne i będzie stwarzać jeszcze większe gwarancje dla naszego bezpieczeństwa na flance wschodniej”. 

Stwierdził też, że Trump jeszcze jako kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych „sam wielokrotnie bardzo pozytywnie wypowiadał się o Polakach” i deklarował, że w czasie swojej prezydentury będzie chciał się zająć sprawą zniesienia dla nich wiz.

To jest jedna z tych spraw, która nam wszystkim zaprząta od bardzo wielu lat głowę; nikomu się wcześniej nie udało tego uskutecznić 

– podkreślił Bochenek.