W ważnym momencie padł sygnał TVP. Emitel tłumaczy się… pechem

  

Powodem zakłóceń sygnału Telewizji Polskiej była według spółki usterka techniczna w parze multiplekserów wysyłających sygnał do południowej części Polski. – To jest pierwsza tego typu awaria w historii cyfrowej telewizji – tłumaczył w trakcie konferencji prasowej Przemysław Kurczewski, prezes Emitela.

Zakłócenia sygnału TVP na multipleksie MUX- 3 występowały  od 17 do 19 grudnia 2016 na terenie południowej Polski. Przedstawiciele spółki podczas konferencji przedstawili zakres awarii. Powodem miała być usterka techniczna pary multiplekserów, wysyłających sygnał do południowej części Polski. Problem był spowodowany, jak czytamy w raporcie „bardzo trudno wykrywalną usterką techniczną, która została zidentyfikowana w warunkach laboratoryjnych bezpośrednio u producenta sprzętu”. Wada ta miała wystąpić u 6 z 16 urządzeń tego typu, także w tych, które miały rezerwowo obsługiwać inne stacje komercyjne.

Dyrektor utrzymania sieci Radosław Weiss, który koordynował działania naprawcze stwierdził podczas konferencji, że wada ta była „bardzo atypowa” i „nie miała prawa się zdarzyć”. 

Mieliśmy pecha, że awaria miała miejsce akurat wtedy, kiedy miały miejsce tak ważne wydarzenia

– tłumaczył Weiss. – Co ważne, w kluczowym dla nadawania TVP momencie orędzia pani Premier Beaty Szydło, w sobotę 17.12 od 20.35 do 20.45, sieć była prawie całkowicie ustabilizowana – problemy występowały tylko u 1,3 procent odbiorców – wyłącznie w części województwa podkarpackiego – raportował podczas konferencji.

Producenci mają, na własny koszt wymienić sprzęt. W tym celu ma zostać uruchomiona specjalna linia produkcyjna.

To jest pierwsza tego typu awaria w historii cyfrowej telewizji

– mówił Przemysław Kurczewski, prezes Emitela. Wszyscy eksperci z Emitela obecni na konferencji podkreślali, że sytuacja była nietypowa i trudna do zdiagnozowania. Przyznali też, że podczas kryzysu zawiodła m.in. rezerwowa sieć w Poznaniu. Mimo to podkreślali, że raport wyklucza udział osób trzecich.

Przypomnijmy, to rząd Donalda Tuska jest autorem projektu zmian ustawy o spółkach posiadających infrastrukturę telekomunikacyjną. 18 marca 2010 roku sejm faktycznie zniósł zapisy w ustawie i strategiczna spółka Emitel przestała być polską spółką strategiczną. W grudniu 2013 roku 100 proc. udziałów w spółce Emitel od Montagu Private Equity przejęła amerykańska firma inwestująca w infrastrukturę – Alinda Capital Partnrs LLC.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Twitter zawiesił 10 tys. kont z dezinformacją

zdjęcie ilustracyjne / edar CC0

  

Twitter zawiesił ponad 10 tys. kont z sześciu krajów (ZAE, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Chin, Ekwadoru i Hiszpanii), które angażowały się w dezinformację i pogłębianie podziałów w dyskusjach na wrażliwe tematy polityczne.

Platforma należąca do firmy zarządzanej przez Jacka Dorseya podjęła działania względem 267 kont, które były wykorzystywane w ramach skoordynowanych działań z Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Operacje informacyjne realizowane z ich pomocą wymierzone były w Katar oraz inne kraje, m.in. Iran. Profile rozpowszechniały również przekaz propagandowy wspierający rząd Arabii Saudyjskiej - donosi w piątek serwis Tech Crunch.

Według Twittera wszystkie te konta mogły być powiązane z aktywnością firmy technologicznej DotDev, której profil również został odcięty od możliwości korzystania z platformy.

Oddzielna grupa 4258 kont działających z terytorium Arabii Saudyjskiej kierowała przekaz mający oddziaływać przede wszystkim na użytkowników z Kataru i Jemenu. Według przedstawicieli serwisu Jacka Dorseya cytowanych przez TC „konta te często posługiwały się fałszywymi danymi osobowymi i zamieszczały wpisy na temat lokalnych spraw politycznych, takich jak wojna domowa w Jemenie”.

Jedynie sześć kont z grupy zablokowanych profili pochodziło z samej Arabii Saudyjskiej. Wszystkie powiązane były z rządem tego kraju oraz kontrolowanym przez władze aparatem medialnym. Profile te „angażowały się w skoordynowane działania na rzecz upowszechniania przekazu korzystnego dla saudyjskiego rządu, a także przedstawiały się jako należące do dziennikarzy czy związane z mediami” - poinformował Twitter.

W Hiszpanii na platformie zawieszono 259 kont, które związane były z partią polityczną Partido Popular założoną przez byłego frankistowskiego ministra zaangażowanego w kilka skandali korupcyjnych. Konta były wykorzystywane do pozorowania większego zaangażowania w sprawy PP w internecie. Według Twittera były aktywne jedynie przez krótki czas.

1019 usuniętych kont powiązano z Ekwadorem. Były one zaangażowane w działania na rzecz partii PAIS Alliance i rozpowszechniały treści na temat administracji prezydenta Moreno, szczególny nacisk kładąc na tematykę wolności słowa, technologii i rządowej cenzury - poinformowali przedstawiciele amerykańskiej platformy internetowej.

Twitter zawiesił również 4302 konta działające z terytorium Chin. Miały one pogłębiać podziały społeczne w dyskusjach na temat protestów w Hongkongu. Dla porównania, w sierpniu platforma usunęła 200 tys. kont angażujących się w tego typu działania związane z trwającymi od czerwca demonstracjami.

Usunięte z serwisu materiały zostały umieszczone przez Twittera w specjalnym archiwum danych dla naukowców i badaczy, którzy mogą uzyskać do niego dostęp celem prowadzenia prac m.in. w zakresie analizy zjawiska dezinformacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl