Okupacja w Sejmie, prowokacje przed parlamentem, krzyki (a nawet śpiewy) polityków opozycji, lament mediów im sprzyjających - Polacy mają tego dość i chcą, aby ktoś zajmował się poważnymi sprawami, a nie wywoływaniem kolejnych awantury przez PO i .Nowoczesną. Dlatego właśnie rząd Beaty Szydło cieszy się obecnie największym poparciem od kiedy urzęduje. Może teraz Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru zamilkną?

Sondaż przygotowało Centrum Badania Opinii Społecznej: w pierwszej połowie stycznia do zwolenników rządu zaliczyło się 39 proc. respondentów, przeciwnicy to 32 proc., a 26 proc. wyraziło obojętność. Zwolenników rządu jest najwięcej od początku urzędowania premier Beaty Szydło.

W porównaniu z poprzednim badaniem, z grudnia 2016 r. odsetek zwolenników rządu wzrósł o 2 punkty proc.

CBOS podaje, że „choć to jest to niewielka zmiana, stanowi ona kontynuację trendu obserwowanego od września 2016 roku; w tym okresie odsetek badanych popierających rząd wzrósł z 34 proc. do 39 proc."

Odsetek przeciwników gabinetu Szydło zmalał od grudnia ub.r. o 3 punkty proc.



50 proc. ankietowanych (o 1 punkt proc. więcej niż w grudniu) pozytywnie oceniło efekty działalności rządu. Także w tym przypadku oznacza to rekord jego notowań od objęcia stanowiska przez premier Szydło.

Od grudnia ub.r. o 1 punkt proc. wzrósł odsetek ocen negatywnych, który w styczniu wyniósł 39 proc. 11 proc. badanych (o 2 punkty proc. mniej niż w ubiegłym miesiącu), pytanych o ocenę działań rządu, wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.

CBOS zbadał poparcie dla rządu w dniach 7-15 stycznia 2017 r. na liczącej 1045 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski, metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.