Według marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego polski rząd nie powinien popierać kandydatury Donalda Tuska na drugą kadencję. Jego zdaniem powód takiej decyzji jest prosty: „Ten polityk nie działa na korzyść Polski”.

Mocne słowa pod adresem Donalda Tuska padły z ust marszałka Sejmu Stanisława Karczewskiego. Przekonuje on, że udzielanie poparcia dla kandydatury Donalda Tuska nie jest dobrym pomysłem.

– Według mnie nie rząd nie powinien popierać kandydatury Donalda Tuska na drugą kadencję. Od dawien dawna mówiłem, że nie mam zaufania do tego polityka. Ten polityk nie działa na korzyść Polski, w interesie Polski. Jeśli krytykował, zupełnie bezpodstawnie, budżet uchwalony w sposób absolutnie legalny i zgodny z prawem, ze wszystkimi zapisami regulaminu, Konstytucji. Nie trzeba było emisariuszy do PE, bo Donald Tusk już mówił o tym. On mógłby sobie odpocząć, wrócić do Polski, zająć się polityką albo czymś innym, choć pewno jakieś miejsce w sobie w PE znajdzie, ale muszę powiedzieć, że od dawien dawna mówię, że gdyby ktokolwiek mnie pytał, doradzał się mnie, powiedziałbym, że nie – mówił Stanisław Karczewski na antenie TVN24.